Czytasz dzięki

Czas na letnią konsolidację

  • Konrad Ryczko
opublikowano: 30-06-2020, 22:00

Od początku tygodnia na rynkach obserwujemy dość ograniczoną konsolidacją notowań głównych aktywów, w tym walut.

Uwaga większości inwestorów skupia się na Stanach Zjednoczonych, gdzie indeks S&P500 nieznacznie osunął się ze szczytu na poziomie 3220 pkt.

Marazm zaczyna być także widoczny na rynku krajowym, i to zarówno na rynku walutowym,jak i akcji. Ponownie możemy być więc świadkami ograniczenia aktywności inwestorów w okresie wakacji. Za scenariuszem tym przemawia również to, co dzieje się na świecie. Dynamiczne odbicie po krachu zanotowanym w marcu doprowadziło już do odrobienia większości strat. Wyceny są blisko tych z początku roku, mimo że dane makroekonomiczne nie dają podstaw do aż takiego optymizmu. Wiara w odbicie gospodarki w kształcie litery V zaczyna przygasać pomimo podjęcia szeroko zakrajonych działań pomocowych przez instytucje centralne. Dodatkowo na horyzoncie majaczy druga fala zachorowań na COVID-19, o czym świadczą dane np. ze Stanów Zjednoczonych.

W kraju natomiast większych emocji nie dostarczyła pierwsza tura wyborów prezydenckich. Ryzyko polityczne wydaje się ograniczone, a większość inwestorów zagranicznych zakłada najpewniej utrzymanie status quo. W tej sytuacji złoty wydaje się bardziej zależny od czynników globalnych i notowań EUR/USD, przy czym warto zaznaczyć, że obecnie koszyk walut regionu nie znajduje się w centrum zainteresowania globalnego kapitału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KONRAD RYCZKO, DM BOŚ

Polecane