Wniosek? Polskie firmy są często sprawdzane pod kątem liczby godzin pracy kierowców.
W ubiegłym roku takiemu audytowi zostało poddanych 55 proc. rodzimych przedsiębiorstw transportowych. To o 3 pkt. proc. więcej niż wynosi średnia dla wszystkich krajów, które zostały objęte analizą. Ponadto z badania wynika, że tylko 54 proc. polskich firm monitoruje przebieg pojazdów w celu ograniczenia zużycia paliwa, natomiast 45 proc. inwestuje w szkolenia kierowców w tym zakresie. Co więcej, aż 39 proc. ankietowanych twierdzi, że w ubiegłym roku musieli odwołać przynajmniej jedno zlecenie z powodu braku informacji o tym, czy dany kierowca dysponuje w danym dniu taką liczbą godzin pracy, aby je zrealizować.