W szampańskich nastrojach rozpoczął się piętnasty rok działalności warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych (GPW).
Po pełnym rekordów roku 2004 plany GPW na ten rok i lata następne są iście mocarstwowe. Giełda ma być nie tylko sprywatyzowana, ale powinna zyskać pozycję centrum finansowego Europy Środkowej.
— Kapitalizacja GPW sięgnęła 25 proc. PKB. Uważam, że dobra koniunktura będzie trwać i do 2010 roku uda nam się podwoić wartość giełdy — zapowiedział Wiesław Rozłucki, prezes GPW.
Wybory nie przeszkodzą
Realizację tego planu ma wspierać rząd.
— Będziemy prywatyzować spółki przez giełdę. Podtrzymuję deklarację: „co miesiąc jedna oferta”. Sama GPW w tym roku zostanie upubliczniona i nie przeszkodzi w tym gorączka polityczna związana z wyborami — zadeklarował podczas uroczystości premier Marek Belka.
— 2005 r. będzie rokiem prywatyzacji przez giełdę i samej giełdy. Rosnąca siła GPW jest kluczowa dla polskiej gospodarki — dodał Jacek Socha, minister skarbu.
Triumfalny nastrój stonował jedynie Jarosław Kozłowski, przewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG).
— Rok 2004 był przełomowy, a perspektywy dla rynku są dobre. Mimo to GPW wciąż jest mała. Dlatego czeka nas wciąż bardzo dużo pracy — mówił przewodniczący KPWiG.
Deszcz nagród
Nagrody prezesa GPW w 2005 r. otrzymały: TP za największy obrót akcjami w minionym roku, Vistula za najwyższą stopę zwrotu spółki z indeksu WIG, Polimex Mostostal Siedlce za najwyższą stopę zwrotu spółki z indeksu WIG20, Getin Holding za najwyższą stopę zwrotu spółki z indeksu MIDWIG.
Nagrodzono też DM Banku Handlowego za największy udział w obrotach akcjami, DM BOŚ za największy udział w obrotach kontraktami terminowymi, grupę BRE Banku za największy udział w obrotach opcjami, CDM Pekao SA za największy udział w obrotach obligacjami, BDM PKO BP za największą aktywność w roli animatora na rynku małych spó- łek. BDM PKO BP, wraz z Millennium DM, został nagrodzony też za wprowadzenie największej liczby spółek.
Specjalną nagrodę dostał minister skarbu Jacek Socha za prowadzenie aktywnej polityki prywatyzacyjnej przez giełdę.