1 Jak PKP CARGO wypracowała tak duży zysk, mimo znacznego spowolnienia na rynku węgla?
Rzeczywiście, PKP CARGO jest mocno związana z przemysłem górniczym i energetycznym, prawie co druga tona przewożonych przez nas towarów to węgiel. W wyniku ciepłej zimy w tym roku wzrosły zapasy węgla w elektrowniach i kopalniach, co spowodowało obniżenie się popytu na przewóz tego paliwa. Spoglądając na wyniki największych grup energetycznych, spadek produkcji energii jest widoczny, osiągając w przypadku niektórych producentów, opartych na węglu kamiennym, nawet 30 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku. Dla nikogo nie powinno stanowić to zaskoczenia, że praca realizowana przez PKP CARGO w tym segmencie spadła o 13 proc. Trend ten udało się nam zauważyć z odpowiednim wyprzedzeniem, dzięki czemu mogliśmy zareagować i skutecznie wypełnić lukę po węglu. Korzystając z narzędzi promocyjnych zachęcających do wcześniejszego uruchomienia przewozów materiałów budowlanych, a szczególnie kruszyw, na którym realizujemy 16 proc. pracy przewozowej, rok do roku zwiększyliśmy przewozy w tym segmencie o ponad 80 proc. Zwiększyliśmy także udział przewozów w innych segmentach, m.in. rud i metali, drewna oraz płodów rolnych. Na dobry wynik w pierwszym kwartale wpłynęło też obniżenie kosztów prowadzenia działalności operacyjnej — spadły one o 6 proc. r/r.
2 Jak wygląda perspektywa wyników PKP CARGO w kolejnych kwartałach tego roku?
Czujemy przyśpieszenie gospodarki, a jak wiadomo branża transportowa jest jednym z pierwszych sektorów korzystających z ożywienia gospodarczego. To dobrze rokuje, szczególnie że pierwszy kwartał roku przeważnie należy do słabszych pod względem kolejowych przewozów towarowych, a wzrost naszego biznesu obserwujemy przede wszystkim w trzecim i czwartym kwartale. Pozwala to mieć nadzieję na dobry wynik w 2014 r. Dużą szansę na stabilny wzrost naszego biznesu upatrujemy w segmentach okołotransportowych. Proszę zauważyć, że jako PKP CARGO patrzymy na rynek szerzej, nie tylko z perspektywy przewoźnika, ale także spedytora, dzięki czemu chcemy zmniejszać zależność od sezonowości i głównych segmentów rynku. Dlatego podstawową działalność przewozową uzupełniamy operacjami w zakresie spedycji, usług przeładunkowych, obsługi bocznic i trakcji oraz pozostałych usług transportowych.
3 Rozpoczęły się intensywne prace modernizacyjne infrastruktury kolejowej w Polsce. Przewidujecie negatywny ich wpływ na wasz biznes?
Prace modernizacyjne są przeszkodą dla operatorów rynku cargo. Zdaję sobie sprawę z ogromnych utrudnień i wyzwań, jakie dla tak dużego przewoźnika stanowią te wyłączenia, ponieważ wymagają od nas większej alokacji zasobów. Ale już wcześniej przygotowaliśmy dodatkowy tabor, żeby łagodzić skutki remontów i zwiększonego zapotrzebowania na wagony, szczególnie węglarki. Jesteśmy na to gotowi i poradzimy sobie — w tym roku podstawimy do obsługi klientów około 3 tys. węglarek więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przechodząc przez ten okres, pamiętamy, że dzięki modernizacjom do 2020 r. średnia prędkość transportowa na kolei w Polsce ma rosnąć z obecnych około 23 km/h do 50 km/h na głównych szlakach towarowych. Dla nas będzie to oznaczać zmniejszenie zaangażowania taboru do tych samych prac, które dzisiaj wykonujemy. To oznacza niższe koszty i poprawę konkurencyjności oferty przewozów kolejowych dla klientów. Dzięki temu PKP CARGO będzie mogła dalej rozwijać biznes, silniej wejść w nowe segmenty rynku w Polsce oraz odważnie odpowiedzieć na popyt na nasze usługi za granicą.