Czekamy na dane ze strefy euro….

  • Marek Rogalski
opublikowano: 27-08-2014, 11:12

…, które poznamy w końcu tygodnia.

Dzisiaj w kwestii informacji makro będzie spokojnie. Rano poznaliśmy odczyty indeksu zaufania konsumentów z Niemiec (odczyt Gfk nieoczekiwanie pokazał spadek do 8,6 pkt.), oraz dane nt. zaufania we francuskim biznesie (tutaj zniżka była zgodna z prognozami – do 96 pkt.). Tym samym nie są to informacje, które mogą napawać optymizmem.  Na rynku coraz częściej spekuluje się o tym, co może zrobić na jesieni Europejski Bank Centralny. Niewykluczone, że już 4 września pojawią się jakieś konkrety. Dlatego też tak istotne mogą okazać się czwartkowe dane nt. wstępnej inflacji w Niemczech za sierpień, oraz indeksy koniunktury gospodarczej dla całej strefy euro obliczane przez Komisję Europejską, oraz piątkowe wyliczenia inflacji HICP dla całego Eurolandu. To może podtrzymywać spadkową presję na euro.
Wczorajsze wieczorne umocnienie dolara nie było dzisiaj rano kontynuowane, dlatego też należy uznać, że koszyk BOSSA USD nadal pozostaje w fazie korekty po wcześniejszych silnych wzrostach. Wsparcie to okolice 69,51 pkt., chociaż rynek znalazł już lokalny poziom w rejonie 69,65-69,67 pkt. Opór to okolice 69,87 pkt.

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Informacje, jakie napłynęły po wczorajszym spotkaniu Putin-Poroszenko są mieszane – biorąc pod uwagę sytuację na wschodzie Ukrainy i kolejne rosyjskie prowokacje, jakoś trudno jest sobie wyobrazić szybkie znalezienie rozwiązania dla tej coraz bardziej patowej sytuacji. A to sugeruje, że wzajemne sankcje UE-Rosja nie zostaną szybko zniesione, co będzie miało swoje gospodarcze skutki w długim terminie (wydaje się, że wciąż jeszcze nie zdyskontowane w kursie EUR/USD, a także naszego złotego).

Wykres dzienny EUR/USD

Na wykresie EUR/USD uwagę przykuwa nocny spadek na nowe minima (1,3152). To pokazuje, że szanse na zamknięcie weekendowej luki na 1,3239 są coraz mniejsze. To jednocześnie sygnał, że to grający na spadki wciąż rozgrywają karty. Jeżeli jutrzejsze, a zwłaszcza piątkowe dane ze strefy euro będą słabe, to czeka nas test okolic 1,3120-40 i dalej rejonu 1,3020-30. Opór wyznaczają już okolice 1,3180-85 i dalej 1,3200-1,3215.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu