FORUM
Czy bankowcy słusznie radzą naszemu rządowi iść śladem Węgier?
Ciężko to przyznać, ale rząd nie robi kompletnie nic, żeby zreformować finanse publiczne. KRUS był, KRUS jest. Rozdmuchana administracja była i jest. Można tak wymieniać jeszcze długo!!! Jeszcze gorzej jest w regionach. Jak widzę, w jaki sposób marnowane są pieniądze, np. w urzędzie marszałkowskim w Gdańsku, to mnie krew zalewa. Przypuszczam, że podobnie jest w każdym województwie.
Dziękuje każdego dnia Donaldowi Tuskowi za zniesienie podatku Belki. Obiecał, że to zrobi natychmiast, i tak uczynił. Dziękuje również za to, że moje rozmowy z ostatnich 2 lat będą rejestrowane. Dziękuje Ci za państwo policyjne, Donaldzie Tusku.
Węgry, które się zapożyczyły tak, że wnuki wnuków tego nie spłacą? Zaczynam wierzyć, że bankom chodzi wyłącznie o zadłużenie wszystkich, by byli niewolnikami i pracowali na ich sielankowe życie. Szkoda słów!!!
Przeprowadzić konieczne reformy finansów publicznych!!!
Kartele bankowe znowu przeprowadzą informacyjną nagonkę, jaka to w Polsce tragedia, żeby się za darmochę jeszcze raz obkupić.
Te upadające bankruty wystawiają Polsce cenzurkę! Ten kryzys powinien wyciąć w pień wszystkich analityków i tę resztę pseudobankowców! Kiedy gospodarka światowa przestanie brać pod uwagę tych wróżbitów, zacznie się nowa HOSSA!!!