W pierwszej wersji ustawy chodziło wręcz o pozasądowe pozbawienie głównego rywala PiS biernego prawa do zajmowania publicznych stanowisk decyzyjnych. Potem autorzy zorientowali się w poziomie autokompromitacji i finalny kształt ustawy został złagodzony, ale jednak powstała tzw. państwowa komisja do spraw zbadania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-22. Rzutem na taśmę zdążyła wyprodukować 29 listopada 2023 r. – czyli już po wyborach, a przed zaprzysiężeniem gabinetu Donalda Tuska – tzw. studium przypadku o kontaktach Służby Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej w latach 2010-14. Główny wniosek przypominamy poniżej. Oczywiście wkrótce po wyborach czerezwyczajka przestała istnieć, tzn. ustawa wciąż funkcjonuje w obiegu prawnym, ale skład komisji został usunięty, zatem to czysta fikcja.
Personalny obiekt ataku tamtej czerezwyczajki po przejęciu steru rządów postanowił stworzyć własną. Na ustawę nie było szans ze względu na pewne weto Andrzeja Dudy, zatem Donald Tusk skromnym zarządzeniem premiera – nawet nie obowiązującym powszechnie rozporządzeniem – powołał komisję do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich na bezpieczeństwo wewnętrzne i interesy Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2004-24. Dosyć charakterystyczne jest objęcie tematyką jej działalności również służb Białorusi oraz rozszerzenie kalendarza do całego okresu członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Pierwszy raport obecnej czerezwyczajki skupił się wprost na osobie Antoniego Macierewicza, tym razem nie jako producenta smoleńskiego kłamstwa zamachowego, lecz ministra obrony narodowej w rządzie Beaty Szydło. Warto przypomnieć, że Mateusz Morawiecki po objęciu premierostwa zawarł sojusz z Andrzejem Dudą i wspólnie uzyskali zgodę Jarosława Kaczyńskiego na pozbycie się nieobliczalnego Antoniego Macierewicza z resortu i zastąpienie go Mariuszem Błaszczakiem. Ogłoszony 30 października 2024 r. pierwszy raport obecnej czerezwyczajki dotyczy właśnie roku 2016, gdy szef MON niemal sprywatyzował decyzyjnie armię i sprawował w niej władzę absolutną. Najważniejszy wniosek także zamieszczamy poniżej. Realna wartość prawna dorobku obu komisji specjalnie się nie różni.
====================
Z raportu czerezwyczajnej komisji poprzedniego rządu z 29 listopada 2023 r.
W odniesieniu do byłego premiera Donalda Tuska oraz ministrów Jacka Cichockiego, Bogdana Klicha, Tomasza Siemoniaka i Bartłomieja Sienkiewicza komisja rekomenduje niepowierzanie im zadań, stanowisk i funkcji publicznych związanych z odpowiedzialnością za bezpieczeństwo państwa. Będąc odpowiedzialni za nadzór nad funkcjonowaniem służb specjalnych RP nie dochowali należytej staranności i poprzez swoje zaniechania umożliwili rozwój intensywnych kontaktów Służby Kontrwywiadu Wojskowego z tajną służbą państwa nieprzyjaznego.
Z raportu czerezwyczajnej komisji obecnego rządu z 30 października 2024 r.
Komisja jednogłośnie rekomenduje przekazanie zebranych materiałów właściwej prokuraturze, celem dokonania oceny prawno-karnej pod kątem możliwości popełnienia przestępstwa przez Antoniego Macierewicza z art. 129 Kodeksu karnego – to jest zdrady dyplomatycznej. Decyzją „bez trybu” ministra obrony narodowej zrezygnował z udziału Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w międzynarodowym programie zakupu samolotów do tankowania w powietrzu. Brak zdolności operacyjnej w tym obszarze jest kluczowy dla obrony powietrznej RP.
