Taki przebieg wydarzeń sugerowały już notowania kontraktów terminowych na indeksy, które spadły w reakcji na słaby raport kwartalny JPMorgan Chase.
Spory udział w pogorszeniu nastrojów mają też spekulacje, że agencja Standard & Poor’s zamierza obniżyć ratingi krajom eurolandu.
Największy amerykański bank pod względem aktywów poinformował o spadku zysku w czwartym kwartale minionego roku do 3,73 mld USD co daje 90 centów na akcję z 4,83 mld i 1,12 USD na akcję rok wcześniej, I choć dane pokryły się ze średnią prognoz analityków, inwestorzy poczuli się rozczarowani i przeceniają walory instytucji.
W poprawie nastrojów nie pomogła nawet publikacja lepszego niż się spodziewano wskaźnika zaufania konsumentów opracowywanego przez Uniwersytet Michigan z agencją Reuters. Co prawda już sama prognoza była optymistyczna, ale rzeczywistość okazała się jeszcze lepsza. Indeks wyniósł według wstępnych wyliczeń w styczniu 74 pkt. Prognoza zakładała wzrost do poziomu 71,4 pkt z 69,9 pkt w grudniu.