Wśród przyczyn upatruje się spadek cen surowców i obawy o schłodzenie obserwowanego ostatnio wzrostu w światowej gospodarce.
Tokijski rynek ze względu na święto był nieczynny.
Silne spadki stały się udziałem koncernów wydobywczych. Mocno po kieszeniach dostali m.in. posiadacze akcji BHP Billiton oraz Rio Tinto. W Chinach stopniały udziały Jiangxi Copper, a także Cnooc, największego w Państwie Środka wydobywcy ropy naftowej z odwiertów morskich. Silna podaż ujawniła się także na walorach australijskiego koncernu Santos, trzeciego producenta ropy i gazu na Antypodach.
Momentami o blisko 3 proc. zniżkował kurs akcji PetroChina. Gigant rafineryjny wspólnie z Royal Dutch Shell zgodził się na przejęcie australijskiej spółki energetycznej Arrows Energy po podwyższeniu oferty do 3,2 mld USD.
Na seulskim parkiecie traciły m.in. walory Posco, czołowego producenta stali.
Z kolei w Hongkongu słaby dzień notowały udziały Aluminium Corp.