Czerwony poniedziałek w Europie

WST
opublikowano: 2010-03-22 12:56

Trzy największe zachodnioeuropejski giełdy od spadków zaczęły nowy tydzień. Piątkowa przecena na Wall Street oraz przewaga podaży podczas poniedziałkowego poranku w Azji zachęciły graczy ze Starego Kontynentu do pozbywania się walorów.

Dodatkowo słabe nastroje graczy pogarszają doniesienia z rynku surowcowego na którym tanieją m.in. ropa i miedź. A to niekorzystnie przekłada się na wyceny akcji czołowych koncernów górniczo-paliwowych.

Wpływ na zachowanie handlujących mają również spekulacje związane z problemami finansowymi Grecji i ich daleko idącymi reperkusjami.

Zniżkują kursy akcji takich tuzów wydobywczych jak BHP Billiton, Rio Tinto Group czy Vedanta Resources. Presji sprzedających poddają się także papiery producentów stali, jak choćby w przypadku austriackiego koncernu Voestalpine.

Na rynku technologicznym tracą na wartości udziały Dassault Systemes, francuskiego projektanta oprogramowania komputerowego. Analitycy banku UBS obniżyli im rekomendację z „neutralnie” do „sprzedaj”.