Czerwony wtorek na Wall Street

WST
opublikowano: 09-11-2010, 22:07

Indeksy amerykańskich giełd poddawały się we wtorek częstym wahaniom, będąc przez większą część dnia pod wpływem strony podażowej. Podejmowane próby odreagowania szybki były tłumione. Kupujący nie mogli znaleźć wystarczającej liczby atutów, które mogłyby wesprzeć ich w  działaniu.

Ostatecznie na finiszu indeks DJ IA tracił 0,53 proc., S&P500 zniżkował o 0,80 proc. zaś Nasdaq 0,66 proc.

Już w trakcie sesji na parkiet dotarły informacje o zapasach hurtowników. Wzrosły one (+1,5 proc.) o ponad dwa razy więcej niż zakładała średnia prognoz analityków (+0,7 proc.). Tłumaczone jest to zwiększeniem „rezerw” przed sezonem świątecznym, co może wskazywać na pewien optymizm wśród hurtowników.

Wpływ na podejmowane przez handlujących decyzje miały m.in. publikowane raporty finansowe za miniony kwartał.

Wzięciem cieszyły się m.in. walory spółek reprezentujących szeroko rozumiany sektor energetyczny.

Grubo ponad 30 proc. drożały papiery Atlas Energy, notując największą dzienną zwyżkę kursu od wejścia na giełdę w 2004 r. Tak ogromne zainteresowanie tymi akcjami wywołała informacja, że producent gazu ziemnego zostanie przejęty przez giganta rynku paliwowego, koncern Chevron. Wartość transakcji to 3,2 mld USD. Spory popyt towarzyszył również wymianie walorów innych producentów gazu jak choćby Range Resources i EQT Corp.
Natomiast wycena walorów Chevronu poddawała się korekcie.

Na rynku technologicznym udany dzień mieli posiadacze akcji Yahoo!. Akcje drożały momentami o ponad 5,5 proc. Dziennik The New York Post, powołując się na anonimowe źródło podał, że fundusz KKR & Co zainteresowany jest zakupem internetowego potentata. Gazeta napisała, że „…wcześniej, czy później Yahoo! zostanie sprzedane, choć funduszom private equity nie będzie łatwo zdobyć 25 mld USD na zakup”.

W złych humorach kończyli natomiast dzień akcjonariusze Dean Foods. Akcje największego w Stanach Zjednoczonych przetwórcy mleka traciły nawet ponad 15 proc. Wyniki trzeciego kwartału okazały się gorsze od prognoz analityków, a dyrektor finansowy spółki ma podać się do dymisji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane