Częściej sprawdzają, niż rekrutują

DCZ
opublikowano: 23-09-2013, 00:00

Polscy HR-owcy słabo wykorzystują przy rekrutacji portale społecznościowe.

Portale społecznościowe mogą być nie tylko kopalnią wiedzy o potencjalnym pracowniku, ale także kolejnym źródłem pozyskiwania najbardziej poszukiwanych specjalistów, zwłaszcza, gdy akurat nie szukają pracy. Mimo to tylko jedna czwarta polskich HR-owców, którzy wzięli udział w badaniu Pracuj.pl, przyznała, że wykorzystuje to źródło do szukania pracowników. Tymczasem z badań firmy Bullhorn Reach wynika, że robi to 61 proc. HR-wców brytyjskich i aż 98 proc. amerykańskich. Jeszcze mniej polskich HR-owców (19 proc.) publikuje w portalach społecznościowych oferty pracy, a zaledwie garstka firm w Polsce (7 proc.) ma profil, na którym prezentuje się jako pracodawca. Zdecydowanie więcej odpowiedzialnych za rekrutację (70 proc.) sprawdza na portalach społecznościowych informacje o zaproszonym na rozmowę kandydacie, choć 4 na 10 badanych tylko w niektórych przypadkach. Głównym źródłem informacji o kandydatach pozostają biznesowe portale społecznościowe: LinkedIn, Profeo, GoldenLine. Do najbardziej popularnego serwisu społecznościowego świata — Facebooka — ogranicza się przy szukaniu informacji o kandydatach 1 proc. ankietowanych, a 9 proc. robi to zarówno w portalacho charakterze biznesowym, jak i popularnych.

— Powody są dwa. Po pierwsze, rekrutujących interesuje przede wszystkim dotychczasowa droga zawodowa kandydata i jego kompetencje, a takie informacje można znaleźć głównie w portalach biznesowych, gdzie użytkownicy świadomie udostępniają takie dane, aby pokazać się potencjalnym pracodawcom. Po drugie, w portalach typu Facebook ludzie chcą dzielić się informacjami głównie ze sfery prywatnej, dlatego coraz częściej ograniczają możliwość przeglądania swojego profilu do grupy wybranych znajomych. To dobra decyzja, bo dzięki temu dbają o swój profesjonalny wizerunek — uważa Elżbieta Flasińska z Pracuj.pl.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DCZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu