PAP: Przedstawiciele PKN Orlen i czeskiego Funduszu Majątku Narodowego (odpowiednik polskiego Skarbu Państwa) podpisali w piątek w Pradze umowę o kupnie przez polski koncern czeskiego holdingu petrochemicznego Unipetrol.
Za 63 proc. udziałów państwa w Unipetrolu oraz za długi, jakie spółki tego holdingu mają wobec państwowej Czeskiej Agencji Konsolidacyjnej, polski PKN Orlen zapłaci 13,05 mld koron (ok. 1,95 mld zł).
10 proc. ceny ma być zapłacone w ciągu 10 dni, a pozostała kwota do końca września br., kiedy - jak się oczekuje - ową największą transakcję prywatyzacyjną czeskiego państwa zaakceptuje Komisja Europejska.
"Proces prywatyzacji w Czechach wchodzi w stadium finalne. Sprzedaż Unipetrolu to w tym procesie bardzo ważny krok" - powiedział PAP uczestniczący w uroczystości podpisania umowy, wicepremier i minister spraw zagranicznych Czech, Cyril Svoboda.
Wyjaśnił, że "podejmując decyzję o wyborze kupca, rząd wyeliminował spośród zainteresowanych tych, którzy nie
gwarantowali rozwoju czeskiego sektora petrochemicznego i paliwowego".
"Sprzedaż Unipetrolu polskiemu koncernowi Orlen, naszym zdaniem, daje gwarancję, że w tej części Europy, już w całości wchodzącej w skład Unii Europejskiej, powstanie bardzo silny gracz, który da sobie radę na europejskim rynku paliwowym" -dodał.
Według szefa czeskiego Funduszu Majątku Narodowego, Jana Juchelki, "dzięki połączeniu Unipetrolu i Orlenu uda się stworzyć bardzo silnego lidera petrochemicznego w środkowej Europie". Jak powiedział PAP, "polscy partnerzy - to gwarancja bardzo dobrych interesów".
"Bardzo cenimy sobie to, że czeskie władze do prywatyzacji Unipetrolu przez Orlen przykładają wielką wagę. Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się sfinalizować całą transakcję. Teoretycznie była ona uzgodniona już wcześniej, ale musieliśmy jeszcze popracować nad szczegółami" - powiedział PAP prezes PKN Orlen, Zbigniew Wróbel.
Wcześniej planowano, że umowa kupna pakietu czeskiej firmy zostanie podpisana 26 maja.
Zdaniem Wróbla, kupno Unipetrolu pozwoli PKN Orlen zdecydowanie wzmocnić pozycję koncernu w Europie Środkowej.
Unipetrol jest jedną z największych, pod względem wielkości obrotów, czeskich firm. W 2003 r. obroty holdingu, który zatrudnia ok. 14 tys. osób, wyniosły 70 mld koron (ok. 10,5 mld zł).
Unipetrol kontroluje dwie rafinerie, których moce przerobowe wynoszą ponad 8 mln ton ropy. Dysponuje też jedną małą rafinerią o zdolności przerobowej 800 tys. ton, z nowoczesnym kompleksem olejowym. Unipetrol ma sieć 340 stacji paliw, co pozwala na kontrolowanie około 18 proc. czeskiego rynku.