Zdenek Bakala, inwestor zza południowej granicy, zamierza zbudować na Śląsku kopalnię węgla. Wystąpił o koncesję.
Holenderska spółka New World Resources (NWR), właściciel OKD, największej firmy wydobywającej węgiel w Czechach, kontrolowana przez Zdenka Bakalę, po licznych zapowiedziach ulokowania interesów w Polsce ostro przystąpiła do akcji. W ubiegłym tygodniu do resortu środowiska, wpłynął wniosek o przyznanie koncesji na eksploatację złóż węgla kamiennego na Śląsku — w Dębieńsku, dzielnicy Czerwionki-Leszczyny. Sprawę pilotuje zarejestrowana w Polsce spółka Karbonia.pl.
— Zbudujemy nową kopalnię. Jeszcze za wcześnie na podanie wartości inwestycji, ale na pewno będzie to duża kwota — mówi Jiri Polak, doradca Zdenka Bakali, czeskiego miliardera.
Czarne złoża
Nowa kopalnia zostanie wybudowana w pobliżu zlikwidowanej przez rząd AWS w 2000 r. kopalni Dębieńsko.
— To była szkodliwa decyzja gospodarcza. Powinno się rozliczyć prawnie tych, którzy o tym decydowali. W tym rejonie w pozostawionych złożach jest ponad 100 mln ton węgla koksowego — mówi Jerzy Markowski, wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo za czasów SLD-PSL.
O koncesję na eksploatację tych złóż zabiega spółka Zdenka Bakali. Powody jej działań są proste.
— Za 12 lat skończą się pokłady węgla w Czechach — po- dkreśla Jerzy Markowski.
OKD wydobywa około 12 mln ton węgla rocznie. Polskie kopalnie ponad 90 mln ton. Złoża dębieńskie wystarczą na co najmniej 40-50 lat.
Mike Salamon, prezes NWR, twierdzi, że wniosek o koncesję na eksploatację dębieńskich złóż stanowi kolejny krok w realizowaniu strategii spółki w Polsce i w centralnej Europie. Doradcą przy realizacji przedsięwzięcia jest amerykańska firma JT Boyd.
Kopalnia za dwa lata
Plany wydobywania węgla przez NWR w Czerwionce-Leszczynach zostały skonsultowane z władzami lokalnymi. Koncepcja fedrowania w tym rejonie jest zgodna z lokalnym planem zagospodarowania przestrzennego. Pozytywną opinię wydał także Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach. Co więcej — prowadzone są wstępne rozmowy z przyszłymi wykonawcami, m.in. z Przedsiębiorstwem Budowy Szybów, należącym do giełdowej spółki ZZM Kopex.
— Zakładając, że w dwa, trzy, miesięce inwestor otrzyma koncesję, nowa kopalnia może powstać w dwa lata — ocenia Jerzy Markowski.
Koszt inwestycji, jego zdaniem, to wydatek rzędu od 100-150 mln USD.