CZH ma szansę na prywatyzację

Maria Trepińska
opublikowano: 2000-02-29 00:00

CZH ma szansę na prywatyzację

Zadłużona katowicka Centrala Zaopatrzenia Hutnictwa ma szansę na prywatyzację. Jej warunkiem jest przeprowadzenie programu naprawczego. Według Mariana Bąka, zarządcy komisarycznego, zostanie on zrealizowany do końca listopada. Prawdopodobnie w grudniu przedsiębiorstwo będzie skomercjalizowane.

Od 1998 roku CZH generuje straty (22,5 mln zł, a rok później — 25,7 mln zł) przy rocznych przychodach rzędu 200 mln zł. Jest to efekt dekoniunktury na rynku i nietrafionych inwestycji.

Program naprawczy, zaakceptowany przez wojewodę śląskiego, zakłada osiągnięcie na koniec roku zysku wysokości 862 tys. zł. Jednym z elementów restrukturyzacji będzie redukcja zatrudnienia o 420 osób (z obecnych 624). Firma sprzeda także zbędny majątek oraz udziały w spółkach przynoszących straty.

CZH zajmuje się głównie importem surowców do produkcji hutniczej, przede wszystkim ze Wschodu. Na rynku krajowym współpracuje z hutami: Sendzimira, Katowice i Częstochowa. MT