William Higgins, członek Stock Exchange pozwał władze giełdy. Zarzucił im, że w planowanej transakcji przejęcia elektronicznego rynku Archipelago Holdings zaniżono znacznie wartość NYSE.
Jay Eisenhofer, prawnik reprezentujący Higginsa powiedział, że jego klient nie chce zablokować transakcji, ale doprowadzić do wynegocjowania korzystniejszych dla obecnych członków giełdy warunków.
Zgodnie z warunkami ogłoszonego niedawno planu połączenia NYSE i Archipelago, po transakcji obecni posiadacze 1366 miejsc na giełdzie nowojorskiej objęliby 70 proc. akcji powstałej NYSE Group. Podzieliliby także między siebie 400 mln USD gotówki.
W swoim pozwie Higgins nie przedstawia właściwych jego zdaniem warunków transakcji. Powołuje się jedynie na artykuł w The Wall Street Journal, w którym napisano iż członkowie giełdy powinni mieć łącznie 90 proc. akcji NYSE Group. Higgins zwraca także uwagę, że doradzający w transakcji Goldman Sachs jest zaangażowany po obu jej stronach. Posiada 15,6 proc. akcji Archipelago, nabytych w ubiegłym roku przy okazji przeprowadzania oferty publicznej tej spółki. Z drugiej strony, jest właścicielem 29 miejsc na NYSE. Po transakcji byłby największym pojedyńczym akcjonariuszem NYSE Group.
MD, Associated Press