Zgodnie z art. 1672 oraz 1673 Kodeksu pracy pracownik może w roku kalendarzowym skorzystać z czterech dni urlopu na żądanie, czyli bez informowania pracodawcy z odpowiednim wyprzedzeniem o chęci skorzystania z takiego urlopu. Wymiar urlopu na żądanie jest niezależny od stażu pracy czy czasu pracy pracownika. Nie jest to jednak urlop dodatkowy, lecz stanowi część urlopu wypoczynkowego. Innymi słowy, spośród 20 bądź 26 dni urlopu, do jakich pracownik ma prawo w roku kalendarzowym, cztery dni może wykorzystać na żądanie. Przy czym to do pracownika należy decyzja, czy taki urlop wykorzysta jednorazowo w całości, czy podzieli go na części.
Niewykorzystane dni urlopu na żądanie nie podlegają kumulacji w kolejnych latach (pracownik nigdy nie nabędzie prawa do np. sześciu dni takiego urlopu), ale zwiększają wymiar „zwykłego” urlopu w następnym roku. Chcąc skorzystać z urlopu na żądanie, pracownik musi przedstawić pracodawcy żądanie udzielenia dni wolnych od pracy. Przepisy nie precyzują formy tego żądania, zatem pracownik może przekazać wniosek o taki urlop zarówno ustnie, jak i na piśmie (a więc np. telefonicznie czy mailowo).
W jakim terminie takie żądanie zgłaszać? Według Sądu Najwyższego, pracownik powinien wystąpić z żądaniem udzielenia urlopu na żądanie najpóźniej w pierwszym dniu takiego urlopu do chwili rozpoczęcia pracy (zgodnie z obowiązującym rozkładem czasu pracy), chyba że regulamin pracy albo przyjęta praktyka umożliwiają późniejsze zgłoszenie wniosku (wyrok z 15.11.2006 r., I PK 128/06).
Pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi urlopu na żądanie i tylko wyjątkowo, jeżeli obecność pracownika w zakładzie pracy jest niezbędna z uwagi na szczególne okoliczności, może nie uwzględnić wniosku pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z 28.10.2009, II PK 123/09). W doktrynie przeważa pogląd, że pracownik nie może rozpocząć urlopu na żądanie, dopóki pracodawca mu go nie udzieli, czyli dopóki nie wyrazi na urlop zgody. Rozpoczęcie urlopu przed udzieleniem go przez pracodawcę może być uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy, uzasadniającą rozwiązanie umowę o pracę bez wypowiedzenia (wyrok Sądu Najwyższego z 16.09.2008 r., II PK 26/08).
DOMINIKA NOWAK
prawnik z kancelarii prawnej DLA Piper Wiater