Ministerstwo Gospodarki chce, aby w ciągu czterech lat rozstrzygnąć kwestię uruchomienia drugiego — poza rosyjskim — źródła dostaw gazu do Polski. Taką deklarację złożył Piotr Woźniak, szef resortu.
Podkreślił, że obecnie dostawy gazu „pozostają na dużym poziomie ryzyka”.
— Sektor może być narażony na ich przerwanie — ocenił minister. Przy okazji zapowiedział, że w najbliższym czasie zwróci się do premiera o powołanie nowego wiceministra, który będzie się zajmował bezpieczeństwem energetycznym.