Czy będzie kryzys obligacji skarbowych

Zwycięstwo Donalda Trumpa w amerykańskich wyborach prezydenckich zmienia reguły gry na rynkach.

Wyborczy triumf kontrowersyjnego kandydata republikanów może być rynkowym przełomem, jednak nie jest pewne, czy inwestorzy właściwie oceniają jego konsekwencje, zgodzili się uczestnicy dyskusji „Czy Trump zmieni zasady gry? Jak przygotować portfele” — Rafał Matulewicz z PKO TFI, Tomasz Stadnik ze Skarbiec TFI oraz Michał Woźniak z towarzystwa Blackrock. Na obecnym etapie jeszcze nie wiadomo, jaką politykę będzie prowadził prezydent-elekt, argumentował pierwszy ze specjalistów.

— Jeśli Donald Trump postawi na protekcjonizm, dolar będzie się umacniał, a na giełdzie nowojorskiej zwyżkować będą notowania akcji spółek nastawionych na rynek wewnętrzny — zapowiadał Tomasz Stadnik w dyskusji będącej częścią wydarzenia organizowanego przez CFA Society Poland, którego patronem medialnym był „Puls Biznesu”.

Według Rafała Matulewicza przecena złotego po ogłoszeniu zaskakujących wyników wyborów bardziej wynika z pewnego schematu zachowań inwestorów niż z tego, że zwrot w polityce gospodarczej za oceanem może zaszkodzić polskiej gospodarce. Jego zdaniem, nie jest wcale przesądzone, że polityka nowej administracji doprowadzi do pogłębienia różnicy w wycenach akcji z globalnych rynków na korzyść USA.

Uczestnicy dyskusji zgodnie stwierdzili, że porównania objęcia prezydentury przez Donalda Trumpa oraz dojścia do władzy Ronalda Reagana są nietrafione. Obaj prezydenci muszą zmierzyć się z diametralnie odmiennymi warunkami gospodarczymi, jeśli chodzi chociażby o inflację, stopy procentowe oraz poziom zadłużenia, zauważali paneliści.

Tomasz Stadnik ocenił, że zapowiadane przez Donalda Trumpa stymulowanie gospodarki łagodną polityką budżetową ma sens, nawet mimo że — jak zwrócił uwagę prowadzący dyskusję Bartosz Pawłowski z mBanku — USA zbliżają się do pełnego zatrudnienia. Wpływu tego elementu programu amerykańskiego prezydenta-elekta na rynki nie przeceniałby jednak Rafał Matulewicz.

— Wpływ budowy jednego czy drugiego terminalu lotniczego w USA to żadna stymulacja fiskalna w porównaniu z tym, jaki wpływ miało przesunięcie w ostatnich kilkunastu latach rzesz chińskiej siły roboczej do miast — powiedział główny zarządzający PKO TFI. Rafał Matulewicz przyznał jednak, że powyborcza wyprzedaż na globalnych rynkach obligacji może być pierwszym sygnałem poważniejszego zwrotu na rynkach papierów dłużnych.

Obligacje skarbowe, które mają za sobą na globalnych rynkach 40 lat hossy, powinny doświadczać gorszej koniunktury, jeśli rzeczywiście okaże się, że finansujące zakupy obligacji z krajów rozwiniętych oszczędności rynków wschodzących weszły na ścieżkę spadku, oceniał specjalista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Czy będzie kryzys obligacji skarbowych