W ostatnich latach coraz więcej przedsiębiorstw zwraca szczególną uwagę na optymalizację procesów produkcyjnych. Wpływ na ten trend miały na pewno wahania rynkowe spowodowane pandemią, wojną w Ukrainie i szalejącą inflacją. Wszystkie te czynniki sprawiły, że firmy muszą znajdować nowe rozwiązania i metody, które umożliwią im osiąganie na rynku przewag konkurencyjnych. Również dlatego przedsiębiorcy zwracają coraz więcej uwagi na potrzeby swoich pracowników, tworząc warunki sprzyjające bardziej wydajnej i satysfakcjonującej pracy.
Dostosowanie do potrzeb
Sektorem, który przoduje w tym trendzie, jest branża IT. Skomplikowane projekty, dynamicznie zmieniająca się sytuacja oraz ogromne zapotrzebowanie wśród klientów przekładają się na konieczność systematyzacji i optymalizacji działań. Jednym z modeli pracy, z których korzystają firmy z tego sektora, jest tzw. Scrum. To metoda wytwarzania, rozwijania i utrzymywania produktów zgodnie z nakreślonym wcześniej modelem postępowania. Zakłada ona częste konsultacje z klientem, systematyczne mierzenie postępów i ciągłe dostosowywanie się do zmieniających się warunków.
– Scrum zakłada rozwijanie produktu w sposób iteracyjny. Pracujemy nad produktem w okresach nie dłuższych niż cztery tygodnie - w tzw. sprintach - po czym wypuszczamy jego najnowszą wersję. Zastanawiamy się razem z klientem, czy to, co robimy, jest wartościowe dla użytkownika końcowego, i znajdujemy obszary, w których możemy się poprawić. Na koniec każdej iteracji w samym zespole szukamy rozwiązań, które pozwalają nam lepiej i wydajniej pracować – mówi Łukasz Adamski, Scrum master w banku BNP Paribas.
Model Scrum do tej pory był wykorzystywany głównie przez firmy z sektora informatycznego. Jednakże w ostatnim czasie również inne branże zaczęły korzystać z tej metodyki. Bardzo dobrze sprawdza się ona w przypadku m.in. produktów telekomunikacyjnych oraz bankowych.
- Scrum jest dobrym rozwiązaniem dla firm, których produkty często przechodzą modyfikacje związane chociażby z sytuacją rynkową czy oczekiwaniami klientów. Może służyć do pracy nad systemem, usługą, aplikacją mobilną czy nawet produktem fizycznym – tłumaczy Łukasz Adamski.
Nie dla każdego
Należy jednak podkreślić, że metodyka Scrum nie jest dobrym rozwiązaniem dla każdej firmy. Dotyczy to w szczególności spółek, których produkty są wypuszczane na rynek rzadziej niż np. raz do roku, ponieważ wymagają przeprowadzenia rygorystycznych testów lub uzyskania odpowiednich licencji.
– Scrum pozwala na sprawne dodawanie nowych funkcji, modernizację starych rozwiązań, a także bieżące monitorowanie postępów. Jeśli wypuszczenie nowego produktu wymaga wielu testów albo pozwoleń, może się okazać, że ta metodyka nie jest najlepszym rozwiązaniem, aby rozwijać taki projekt – podkreśla Łukasz Adamski.
Poznaj program konferencji “Future IT Management”, 18 stycznia 2023, online >>
Przedsiębiorcy, którzy zastanawiają się nad wdrożeniem metodyki Scrum w swoim zespole, chcieliby wiedzieć, czy jest to skuteczne rozwiązanie czy przyniesie wymiernie korzyści dla ich firmy. Jak wynika z raportu State of Agile Coaching, aż 98 proc. respondentów stwierdziło, że wykorzystywanie modeli Agile (których częścią jest Scrum) miało wymierny wpływ na przynajmniej jeden z kluczowych czynników w organizacji, takich jak wydajność, dostarczanie produktu na czas czy podejście pracowników do pracy.
Eksperci podkreślają, że metodyka Scrum rozwija się i może znajdować zastosowanie w kolejnych branżach, w których elastyczność i dostosowywanie się do zmiennych warunków są ważnymi czynnikami podczas udoskonalania starych rozwiązań i tworzenia nowych modeli produktów.
