Czysty zysk z brudnego prądu

W energetyce dwóch Czechów idzie pod prąd i kupuje to, co Francuzi, Niemcy, Włosi i Szwedzi sprzedają. Mają apetyt na Polskę

W światowej energetyce większość firm prze dziś ku podobnym celom: redukcji emisji gazów cieplarnianych, rozwojowi źródeł odnawialnych czy wynalazkom w rodzaju magazynów energii. Taką drogę obrały giganty, m.in. Engie (dawny GdF Suez), EDF, E.ON, RWE, Vattenfall czy Fortum. Tymczasem jest jeden maluch, który nie dość, że płynie pod prąd, to jeszcze rośnie w siłę. To czeski EPH (Energeticky a prumyslovy holding), który od 2010 r. inwestuje z rozmachem w aktywa, które światowi giganci uważają za „brudne”, nierentowne lub nieperspektywiczne. Aktywność...

Kup subskrypcję i zyskaj
nieograniczony dostęp do Pulsu Biznesu

Już teraz możesz kontynuować lekturę tego artykułu, wystarczy, że zdecydujesz się na subskrypcję

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
229 zł 186,18 zł netto
449 zł 365,04 zł netto
769 zł 625,20 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
369 zł 300,00 zł netto
649 zł 527,64 zł netto
1099 zł 893,50 zł netto
1389 zł 1129,27 zł netto
1699 zł 1381,30 zł netto

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Czysty zysk z brudnego prądu