„Dama kameliowa”

KG, materiały prasowe TW-ON
opublikowano: 30-01-2020, 22:00

1-2 i 27-29 lutego oraz 1 marca 2020 r. Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie

Balet Johna Neumeiera w trzech aktach z prologiem według powieści Aleksandra Dumasa syna narodził się w 1978 r. w Stuttgarcie. To pozycja klasyczna par excellence — głęboko osadzona w języku tradycyjnego baletu, która w ciągu czterdziestu lat od premiery weszła do kanonu światowych scen (polska premiera miała miejsce 20 kwietnia 2018 r.). Kim była Marie Duplessis, nazwana damą kameliową? Dzieciństwo miała kiepskie. Wnuczka księdza i ladacznicy, córka wiejskiego znachora, który, póki jej nie sprzedał, molestował ją każdej nocy. Po ucieczce do Paryża znalazła pracę szwaczki. „Tańczyła ze studentami w tancbudach Paryża, w niedziele w Montmorency pozwalała się prowadzić w cieniste ścieżki”, jak pisał André Maurois. Gdy studentów zastąpili majętni panowie, rychło stała się najbogatszą i najelegantszą utrzymanką w mieście. Zdążyła w swym krótkim życiu (zmarła na suchoty w wieku dwudziestu trzech lat) zawrócić w głowie połowie Paryża, w tym i młodemu Aleksandrowi Dumas, który ją unieśmiertelnił na kartach swojej powieści. Dama kameliowa stała się bohaterką masowej wyobraźni i najsłynniejszą kurtyzaną w historii kultury. Jedno z jej trofeów — Franciszek Liszt — bywał i grywał na tych samych salonach, co Chopin. John Neumeier sięgnął po jego muzykę, by zilustrować swoją wersję tragicznego romansu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KG, materiały prasowe TW-ON

Polecane