Dane gnębią dolara, ale stopy są ważniejsze

Mariusz Potaczała
opublikowano: 25-04-2007, 00:00

We wtorek kurs naszej waluty do euro wahał się w okolicy 3,79 zł, testując minimum 2,78 zł za dolara. Powodem spadku notowań USD/PLN były dane zza oceanu. W marcu w USA sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła o 8,4 proc. Indeks zaufania konsumentów wyniósł jedynie 104 pkt. Oczekiwano 105 pkt. To wywołało wyprzedaż dolara.

Ale mocny złoty to głównie rezultat siły naszej gospodarki i dobrych nastrojów na rynkach wschodzących. Kulminacyjnym momentem będzie dzisiejsza decyzja władz monetarnych w sprawie stóp procentowych. Rynek już uwzględnia podwyżkę. Tylko nieliczni zakładają, że koszt pieniądza się nie zmieni. Taka decyzja mogłaby skłonić graczy do wyprzedaży złotego. Rynek będzie czekał także na kolejne dane z Ameryki. Kluczowe będą te piątkowe, o PKB w I kwartale.

Mariusz Potaczała

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu