Dane makro i tańsza ropa poprawiły nastroje na amerykańskich giełdach

opublikowano: 2007-04-03 22:07

Lekki spadek napięcia w konflikcie irańsko-brytyjskim, rezultatem czego jest obniżenie cen ropy naftowej tchnął optymizm w inwestorów handlujących na amerykańskich giełdach. W efekcie wskaźnik DJ IA wspiął się na 5-tyg. maksimum. W końcówce sesji potencjał popytu nieco osłabł. Ostatecznie indeks Dow Jones zyskał 1,03 proc., zaś Nasdaq Composite wzrósł o 1,16 proc.

Stronę popytową wspierały dodatkowo dane z rynku nieruchomości. Nieoczekiwanie bowiem, w lutym wzrosła ilość planowanych transakcji kupna domów o 0,7 proc. Ekonomiści oczekiwali spadku o 0,5 proc.

W prestiżowej średniej Dow Jones, w skład której wchodzą walory 30. największych blue chipów jedynie akcje koncernów Procter & Gamble oraz General Electric były swoistymi outsiderami. Pozostałe spółki mocno rosły. Popyt na metale ze strony chińskiej gospodarki gwarantował silną zwyżkę notowań Alcoa, największego na świecie producenta aluminium. Nastroje na rynku były tak dobre, że nawet taniejąca ropa nie była w stanie niekorzystnie przełożyć się na kwotowania walorów Exxon Mobil, lidera branży paliwowej.

W sektorze technologicznym dobrze zaprezentowały się akcje Google. Potentat rynku wyszukiwarek internetowych będzie sprzedawać reklamy telewizyjne w porozumieniu z firmami EchoStar Satellite i Astound Cable.

Centrum zainteresowania znalazły się także papiery największych koncernów motoryzacyjnych. Było to zasługą spekulacji związanych z publikacją raportów o marcowej sprzedaży. Niestety, nie dla wszystkich firm okazały się pomyślne.

WST