Wśród przyczyn pogorszenia nastrojów po udanym piątkowym finiszu wymienia się przede wszystkim rozczarowujące dane o sprzedaży detalicznej. Zamiast oczekiwanego przez analityków wzrostu, ta spadła o 0,5 proc. w czerwcu w ujęciu ogółem i o 0,4 proc. bez uwzględniania samochodów. . To czwarty miesiąc z rzędu spadku tego wskaźnika i niezbyt optymistyczny sygnał, wskazujący na spadek popytu konsumenckiego.
Neutralnie przyjęto za to informację o silnym wzroście indeksu przemysłowego NY Empire State.
Na wartości zyskują papiery banku JPMorgan. Dyrektor generalny największej w USA pod względem aktywów instytucji bankowej zapowiedział, że prawdopodobnie odnotuje ona w bieżącym roku rekordowe wyniki, mimo że ma 4,4 mld USD straty na działalności handlowej.