Przez całą czwartkową sesję na amerykańskich giełdach dominowały dobre nastroje co przekładało się na niewielkie wzrosty indeksów. Uspokojenie sytuacji było zasługą nieco słabszych danych makro, które mogą przemawiać przeciwko podwyższaniu stóp procentowych. Ostatecznie indeks Dow Jones zyskał 0,84 proc., zaś Nasdaq Composite podskoczył o 1,34 proc.
Według zrewidowanych danych w pierwszym kwartale amerykańska gospodarka rozwijała się w tempie 5,3 proc. To nieco mniej niż oczekiwali ekonomiści, którzy prognozowali wartość na poziomie 5,8 proc. Pierwotny odczyt wskazywał na wzrost PKB rzędu 4,8 proc. Niższa skala wzrostu może ostudzić zapał Fed do zacieśniania polityki monetarnej. Zgodne z oczekiwaniami okazały się natomiast dane z rynku nieruchomości, gdzie odnotowano w kwietniu 2 proc. spadek sprzedaży domów na rynku wtórnym.
W średniej Dow Jones silny wzrost kursu stał się udziałem akcji Wal-Mart Stores. Największa na świecie sieć supermarketów zdobyła sobie przychylność analityków Banc of America, którzy podwyższyli rekomendację do poziomu „kupuj”. Uzasadniono to oczekiwaniem na poprawę rezultatów.
Najsilniejszym z 30 największych blue chipów był General Motors, który kontynuował wzrostową tendencję z środy, kiedy to papiery zyskały ponad 8 proc. Inwestorzy w dalszym ciągu dyskontują informację o sukcesie planu restrukturyzacji zatrudnienia, podbijając wycenę akcji do siedmio miesięcznego maksimum.
W górę szła też wycena papierów spółek internetowych. Popyt na ich walory to zasługa doniesień o zawiązaniu strategicznej współpracy Yahoo! z eBay.
Wydarzeniem dnia był giełdowy debiut na NYSE walorów operatora kart płatniczych MasterCard. Był on nad wyraz udany (momentami kurs zyskiwał powyżej 16 proc), choć cena emisyjna poniżej dolnej granicy widełek sugerowała, że walory nie cieszyły się powodzeniem na rynku pierwotnym.