Początek dnia nie zapowiadał tak drastycznej i gwałtownej zmiany tendencji. Otwarcie na trzech największych parkietach Zachodniej Europy okazało się bowiem dosyć udane, choć po kolejnym dramacie na Wall Street (środowa przecena) można było obawiać się początku sesji.
Podwyższenie prognozy sprzedaży przez Nestle, szwajcarskiego giganta sektora producentów żywności i Syngenta, producenta chemikaliów zachęciło jednak stronę popytową do działania.
Dobre nastroje w jednej chwili prysły po publikacji danych makro z Eurolandu. Zmówienia przemysłowe zmniejszyły się w sierpniu o 1,2 proc. podczas gdy analitycy – jak się okazuje zbytni optymiści – oczekiwali wzrostu rzędu 0,3 proc.
Mocno zniżkują obecnie notowania ABB, szwedzko-szwajcarskiej grupy inżynieryjnej. Mimo odnotowanej w trzecim kwartale zwyżki zamówień, okazała się ona niższa od oczekiwanej przez analityków.
O godzinie 11:45 londyński FTSE tracił 2,0 proc., paryski CAC zniżkował o
2,94 proc., zaś DAX opadał o godz. 11.30 o 2,80 proc.