Dane makro wspierają Wall Street

WST
opublikowano: 2009-03-25 14:47

Środowe notowania na amerykańskich giełdach zaczęły się od wzrostu indeksów. Po wtorkowej korekcie gracze znów kupują – przynajmniej w pierwszej fazie sesji – akcje.

Do nabywania walorów zachęcić mogły najnowsze dane makro, które bardzo pozytywnie zaskoczyły. W minionym tygodniu odnotowano znaczący, sięgający 33 proc. wzrost indeksu wniosków o kredyt hipoteczny. Drugą jeszcze bardziej istotną informacją był nieoczekiwany wzrost zamówień na dobra trwałego użytku. W lutym zwiększyły się aż o 3,4 proc., zaś bez uwzględnienia środków transportu o 3,9 proc. W obu przypadkach prognozy analityków zakładały spadek rzędu 2 proc.

Poznaliśmy już dane z rynku nieruchomości, które również okazały się nadspodziewanie dobre. W lutym sprzedano 337 tys. nowych domów podczas gdy analitycy mówili o wielkości rzędu 300 tys. W górę z kolei zrewidowano dane za styczeń z 209 do 322 tys.

Natomiast o godz. 15.30 światło dzienne ujrzą informacje o stanie zapasów ropy i paliw na amerykańskim rynku.

Na razie wzięciem cieszą się papiery wielu czołowych instytucji finansowych. Mocno rośnie m.in. kurs akcji Bank of America. Pod kreska inwestorzy wymieniają z kolei walory American Express. To pokłosie doniesień o sprzedaży udziałów w ICBC Holding.

W górę idą notowania czołowych linii lotniczych. Po kwadransie sesji wycena US Airways rosła o 7 proc. zaś Delta o niemal 4 proc. Wspiera je taniejąca ropa. Szkodzi ona z kolei koncernom paliwowym.

Indeks DJ ztuż po godznie 15.15 zyskiwał ponad 2 proc.