Dane makroekonomiczne ustawiły dolara

Dzisiejsze notowania EUR/USD zaczęliśmy w okolicach poziomu 1,28. Rynek poruszał się w wąskim paśmie wahań cenowych oscylując wokół porannych poziomów w oczekiwaniu na popołudniową publikację danych o bezrobociu w USA.

Dzisiejsze notowania EUR/USD zaczęliśmy w okolicach poziomu 1,28. Rynek poruszał się w wąskim paśmie wahań cenowych oscylując wokół porannych poziomów w oczekiwaniu na popołudniową publikację danych o bezrobociu w USA.

Dane makroekonomiczne ustawiły dolara

TMS
opublikowano: 02-06-2006, 17:45

Dzisiejsze notowania EUR/USD zaczęliśmy w okolicach poziomu 1,28. Rynek poruszał się w wąskim paśmie wahań cenowych oscylując wokół porannych poziomów w oczekiwaniu na popołudniową publikację danych o bezrobociu w USA.

Dzisiejsze notowania EUR/USD zaczęliśmy w okolicach poziomu 1,28. Rynek poruszał się w wąskim paśmie wahań cenowych oscylując wokół porannych poziomów w oczekiwaniu na popołudniową publikację danych o bezrobociu w USA.

W międzyczasie na rynek napływały dane makro ze strefy euro potwierdzające dobrą kondycję gospodarki UE i zwiększające sentyment do waluty starego kontynentu. Wskaźnik PPI w krajach E12 zgodnie z oczekiwaniami wyniósł 0,8% m/m i 5,4% r/r .

W kontekście powyższych danych możliwość podwyżek stóp procentowych przez ECB wydaje się obecnie bardziej prawdopodobna. Mocne sygnały z Europy na tle wczorajszych słabych danych z USA nastawiły graczy na osłabienie dolara. Natomiast publikacja wskaźnika ISM dla przemysłu wobec USA, który wobec maju zwolnił do 54,4 wobec oczekiwanych 55,5 sprowokowała komentarze mówiące o malejącym prawdopodobieństwie kolejnych podwyżek stóp procentowych w Stanach.

Jako decydujące w tej kwestii miały okazać się dzisiejsze dane o bezrobociu. O godz. 14.30 Amerykański Departament Pracy podał, że stopa bezrobocia zmalała w maju do 4,6% z 4,7% w kwietniu jednak liczba nowoutworzonych miejsc pracy wyniosła ‘jedynie’ 75 tys, które w świetle oczekiwanych przez rynek 175 tys. wpłynęły na znaczne osłabienie amerykańskiej waluty. Wystarczyło parę chwil by amerykańska waluta po publikacji danych znacznie straciła na wartości, a EUR/USD było kwotowane nawet po 1,2939. Spadki zostały zatrzymane po wypowiedzi odchodzącego z urzędu sekretarza skarbu USA.

W wywiadzie dla telewizji Bloomberg, John Snow zapewnił, iż polityka mocnego dolara będzie kontynuowana. Dane z ubiegłych dwóch dni zmieniły nastawienie rynku w kwestii kształtu polityki monetarnej FED. Prawdopodobieństwo czerwcowych podwyżek głównych stóp w USA znacznie zmalało. O godz. 16.30 EUR/USD było notowane na poziomie 1,2918.

Na rodzimym rynku EUR/PLN wahało się w przedziale 3,9115-3,9294, natomiast USD/PLN w ślad za osłabieniem dolara wobec euro nieznacznie umocnił się i o godz. 16.30 notowany był na poziomie 3,0370. Pozytywny wydźwięk dla złotówki miała dzisiejsza wypowiedź premiera Marcinkiewicza, który zapewnił, że wzrost gospodarczy w Polsce będzie kontynuowany i może wynieść nawet 5,0-5,5%. Na plusach dzień kończy również WIG20, który kontynuując wczorajsze odbicie zwyżkował dzisiaj 2,64%.

Wojciech Maciak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Polecane