Dane należy zabezpieczyć

Marcin Złoch
opublikowano: 2006-05-10 00:00

Sieć VPN transmituje równocześnie informacje pochodzące z różnych źródeł, należy więc zadbać o bezpieczeństwo

własnych danych.

Zapewnienie bezpiecznego dostępu do danych znajdujących się w sieciach korporacyjnych to coraz częstszy problem. Bezpieczeństwo danych jest niezwykle istotne w dobie hakerstwa oraz licznych prób ataków na sieci przedsiębiorstw.

— Zmienił się profil typowego hakera. Do niedawna próbami włamań do sieci zajmowali się nastoletni chłopcy, chcący swym czynem zaimponować znajomym. Obecnie są to wysoko wyspecjalizowane, zorganizowane grupy przestępcze dokonujące włamań celem kradzieży, a następnie dalszej dystrybucji informacji, mające na celu osiągnięcie korzyści finansowych z tytułu swojej nielegalnej działalności — twierdzi Maciej Jędrak z Netii.

Strzeż się

Jakie zagrożenia mogą napotkać użytkownicy wirtualnych sieci prywatnych (Virtual Private Network — VPN)? Paweł Rytt z NASK twierdzi, że najsłabszym elementem pod względem bezpieczeństwa sieci VPN jest sam jej użytkownik, ponieważ w żaden sposób nie można przewidzieć zachowania niedoświadczonego pracownika, który może udostępnić osobom trzecim hasła, kody, zainfekować sieci VPN wirusem przyniesionym np. za pomocą pamięci flash. Poziom zagrożenia dla użytkowników sieci VPN jest związany ze stosowanymi rozwiązaniami. Jeżeli sieć VPN zostanie zbudowana z wykorzystaniem publicznego internetu, należy spodziewać się, że poziom zagrożenia będzie stosunkowo wysoki. Jeżeli sieć VPN zostanie zbudowana na podstawie wydzielonych zasobów sieci operatora telekomunikacyjnego, poziom zagrożenia będzie niższy.

— Należy jednak pamiętać, że zarówno w pierwszym, jak i drugim przykładzie wyższy lub niższy poziom zagrożenia nie gwarantuje zakładanego poziomu bezpieczeństwa — zauważa Józef Ejzel, kierownik projektu w departamencie ds. korporacji Exatela.

Groźne luki

Marcin Kotlarski, starszy kierownik ds. produktu GTS Energis, jest zdania, że każda luka w systemie bezpieczeństwa sieci korporacyjnej jest niebezpieczna dla firmy i może powodować daleko idące skutki dla biznesu.

— Największe zagrożenia wynikają z niedostatecznej separacji sieci firmowej od internetu. Przyczyny to niewystarczająco i nieefektywnie działające zabezpieczenia, rozproszona polityka bezpieczeństwa — wiele punktów dostępu do internetu — oraz brak zabezpieczeń na komputerach pracowników mobilnych. Kolejnym źródłem niebezpieczeństwa jest brak odpowiedniej ochrony poczty firmowej — wylicza Marcin Kotlarski.

Najpopularniejszą formą zabezpieczeń wirtualnych sieci prywatnych jest realizowane sprzętowo szyfrowanie transmisji.

— Jeżeli skupimy się na aspekcie bezpieczeństwa związanym z szyfrowaniem, możemy skorzystać z następujących rozwiązań: szyfrowanie programowe, szyfrowanie sprzętowe oparte na zastosowaniu sprzętowych modułów szyfrujących umieszczonych w routerze oraz szyfrowanie sprzętowe oparte na zastosowaniu zewnętrznych urządzeń szyfrujących — wylicza Józef Ejzel.

Jednak dla Andrzeja Cholewy, menedżera ds. rozwiązań do transmisji danych dla firmy Alcatel Polska, warunkiem koniecznym przy wykorzystaniu VPN jest równoczesne stosowanie przez firmę odpowiedniej polityki bezpieczeństwa — zbioru procedur i reguł — która z jednej strony daje właściwe zabezpieczenie sieci, z drugiej nie paraliżuje pracy użytkowników.

— Co może grozić w wyniku niezachowania należytej ostrożności? Atak od wewnątrz sieci, np. w formie przechwytywania i rejestracji naszych transmisji danych czy głosu, oraz atak z zewnątrz, który może sparaliżować korzystanie z sieci. Oczywiście na wszystkich punktach styku VPN z innymi sieciami może dojść także do ataków sieciowych, które pokonały zewnętrzne zabezpieczenia czy to operatora, czy samej firmy — twierdzi Andrzej Cholewa.