Złoty na dane jednak nie zareagował. Po danych o inflacji CPI w USA w górę ruszył natomiast kurs EUR/USD, a w ślad za nim nasza waluta umocniła się do „zielonego”. Reakcja ta była jednak jedynie chwilowa. Tym samym pozytywnie przetestowana została przyspieszona linia trendu wzrostowego, rozpoczętego 14 sierpnia, ale w dalszym ciągu nie zostały wygenerowane sygnały pogłębienia spadkowej korekty. Pokonanie tej linii otworzyłoby drogę do poziomu 3,2057, a po ich sforsowaniu do 3,17 zł.
Niewielką zmienność w dalszym ciągu można zaobserwować w notowaniach EUR/PLN. Po tym jak we wtorek wieczorem kurs dotarł do linii trendu wzrostowego, rozpoczętego w czerwcu, notowania utknęły w konsolidacji. Jej nieduży zasięg sprawia, że może ona stanowić zarówno sygnał zbliżającego się wybicia w dół, jak i sygnał odwrócenia tendencji.