Dane o inflacji neutralne dla złotego

Konrad Białas, Alior Bank
opublikowano: 2012-10-16 00:00

Komentarz walutowy

Pierwsza sesja nowego tygodnia minęła bez większego zaskoczenia dla inwestorów. Kurs EUR/ PLN utrzymywał się w wąskim przedziale wahań 4,08-4,10 zł, a opublikowane wczoraj dane z polskiej gospodarki miały neutralny wydźwięk. Najważniejsze, czyli dotyczące inflacji konsumenckiej, okazały się niższe od prognoz — we wrześniu ceny wzrosły średnio o 3,8 r/r, wobec 3,9 proc. w sierpniu.

Choć niższa presja inflacyjna zwiększa szanse na obniżkę stóp procentowych w listopadzie przez Radę Polityki Pieniężnej, to jednak decyzja ta jest już dawno uwzględniona w wycenie złotego. Na stabilność notowań wpływały też relatywnie pozytywne nastroje na innych rynkach, kształtowane przez plotki dotyczące Hiszpanii (bailoutmożliwy już w listopadzie) i Grecji (kraj może otrzymać dodatkowe 2 lata na przeprowadzeni reform).

Dziś GUS przedstawi dane dotyczące wynagrodzeń i zatrudnienia w przedsiębiorstwach, ale złoty bardzo rzadko reaguje na te publikacje, stąd na rynku nadal zmienność nie powinna być wysoka. Sytuacja może ulec zmianie dopiero w środę, gdy na rynek trafią dane o produkcji przemysłowej. Rynkowe prognozy przewidują pierwszy od trzech lat spadek produkcji w ujęciu rocznym o 3,6 proc.

Gdyby spadek był głębszy, złoty będzie narażony na silne osłabienie — nawet do 4,15 za euro. W przeciwnym razie do końca tygodnia EUR/PLN powinien utrzymać zeszłotygodniowe pasmo wahań 4,06-4,1060.