Ropa taniała po tym jak najnowsze dane Departamentu Energii pokazały, że jej zapasy w USA wzrosły dużo mocniej niż oczekiwano w ubiegłym tygodniu. Dodatkowo jej notowania osłabiła dwucyfrowa przecena gazu ziemnego spowodowana przez prezydenta Władimira Putina, który zadeklarował w środę gotowość Rosji do pomocy w stabilizacji sytuacji na globalnym rynku gazu.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z listopadowych kontraktów spadał o 1,9 proc. do 77,43 USD. To pierwszy spadek ceny surowca po czterech sesjach wzrostu. Cena gazu ziemnego z listopadowych kontraktów spadała o 10,1 proc. do 5,675 USD za 1 mln BTU.