Dane pchają, Fed hamuje

Wtorkowa sesja na Wall Street przebiega pod znakiem stabilizacji, jednak w górę indeksy ciągną wreszcie lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiej gospodarki.

Notowania na giełdzie nowojorskiej korygują się drugą sesję z rzędu, po tym jak w piątek Nasdaq zanotował 15-letnie maksimum, a pozostałe główne indeksy odrobiły niemal całość strat z marcowej korekty. Po blisko półtorej godziny handlu S&P500 oraz Dow Jones tracą mniej niż 0,1 proc., a Nasdaq utrzymuje się ćwierć proc. nad kreską. Nastroje inwestorów wspierają lepsze odczyty z USA. Sprzedaż nowych domów sięgnęła w lutym 539 tys. (dane zannualizowane) i była o blisko 75 tys. wyższa od szacunków ekonomistów. Nieco wyższa od oczekiwań była też inflacja konsumentów, co wskazuje, że Ameryce może udać się uniknąć wpadnięcia w deflację.

- Rynek próbuje znaleźć nowy kierunek, jednak na razie bez sukcesu. Indeksy poruszają się w wąskim zakresie wahań. Po tym jak już się wydawało, że Fed będzie bardziej gołębi, inwestorzy musieli nieco zweryfikować oczekiwania – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Bill Schultz, główny zarządzający firmy inwestycyjnej McQueen, Ball & Associates.

Bez entuzjazmu inwestorzy przyjęli jednak wypowiedzi szefa oddziału Fedu w San Francisco, Johna Williamsa, który stwierdził, że w połowie roku należałoby rozpocząć dyskusję na temat zaostrzenia polityki, nawet mimo tego, że obniżył własną prognozę wzrostu w gospodarce amerykańskiej. Straty z korekty odrabiać próbują parkiety europejskie. Frankfurcki DAX rośnie o 0,9 proc., a paryski CAC40 zyskuje 0,8 proc. W odwrotną stronę zmierza jednak warszawski WIG20 (-0,4 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dane pchają, Fed hamuje