Przy braku istotnych odczytów z rodzimego rynku, inwestorzy na amerykańskich giełdach większą uwagę zwracają do doniesienia z innych gospodarek. Pozytywnie przy tym przyjęli informację o nadspodziewanie dobrych odczytach dotyczących produkcji przemysłowej i wytwórczej na Wyspach Brytyjskich i we Włoszech. Z nadzieją odniesiono się również do zgody na pomoc dla hiszpańskich banków.
Po około godzinie wzrostowego handlu sytuacja zaczęła się zmieniać na niekorzyść kupujących, a indeksy zeszły poniżej poziomów z poniedziałkowego zamknięcia.
Wczoraj rozpoczął się sezon publikacji raportów finansowych za miniony kwartał. Tradycyjnie wśród największych spółek jako pierwszy dokonaniami pochwalił się gigant aluminiowy Alcoa. Zarówno w przypadku przychodów, jak i zysków rezultaty były lepsze od szacunków analityków.
Ciekawie może dzisiaj przebiegać notowanie akcji Intela. Spółka poinformowała, że zamierza wydać przynajmniej 4,1 mld USD na zakup udziałów w ASML, holenderskim potentacie wśród producentów urządzeń do wytwarzania układów scalonych.
Zniżkuje kurs akcji AMD, największego rywala Intela. Spółka obniżyła swoją prognozę na drugi kwartał, uzasadniając to rozczarowującą sprzedażą w Chinach i Europie.