Dane z USA ograniczyły padki w Europie

Marek Druś
opublikowano: 2008-08-28 00:00

Nastroje w Europie nadal kształtują wiadomości zza oceanu. Pierwsza część środowej sesji przebiegała pod dyktando podaży. Nastroje inwestorów poprawiły się dopiero po dobrych danych o zamówieniach na dobra trwałe w USA. W Europie ożywiło to popyt, ale poza giełdą w Londynie, do momentu otwarcia handlu za oceanem, pozostałe rynki odrobiły tylko część strat. Z 18 europejskich indeksów branżowych spadała wartość 13.

Wzrost notowań ropy skłaniał do pozbywania się akcji spółek handlu detalicznego, linii lotniczych i spółek motoryzacyjnych. Znów taniały banki. Francuski Naxitis spadł po prasowej informacji, że będzie sprzedawać akcje z dużym dyskontem w celu zwiększenia kapitału.

Sesje w USA rozpoczęły się spadkiem. Negatywny rezultat wzrostu cen ropy rywalizował z pozytywnym, wywołanym przez wzrost zamówień na dobra trwałe. Kolejną sesję drożały Fannie Mae i Freddie Mac. Od początku tygodnia ich akcje podrożały odpowiednio o 12 i 41 proc.

Marek Druś