Do takiego optymizmu skłoniła ministerstwo gospodarki poprawa sytuacji konsumentów. Oczekuje się, że wydatki konsumentów wzrosną o 2 proc. podczas gdy pierwotna prognoza zakładała dynamikę rzędu 1,6 proc. To bardzo istotny wskaźnik, gdyż prywatne wydatki stanowią około połowy duńskiej gospodarki, której wartość szacowana jest na 350 mld USD.
W bieżącym roku PKB kraju ma zwiększyć się o 1,4 proc. To mniej niż zakładano w grudniu (1,6 proc.), jednak zdecydowanie więcej niż w roku 2013, kiedy dynamika wzrostu wyniosła 0,4 proc.