Analitycy Deutsche Banku w raporcie z 22 listopada obniżyli rekomendację dla akcji Agory do „poniżej rynku”. Cenę docelową dla akcji wydawcy „Gazety Wyborczej” obniżono o 21 proc. do 49 zł uzasadniając to prognozowanym spadkiem zysku firmy.
Zdaniem DB po rewizji prognoz finansowych Agora notowana jest z 60-proc. premią w porównaniu z europejskimi koncernami prasowymi. Kurs Agory wzrósł w ostatnich trzech miesiącach o 35 proc. zbliżając się do 59 zł. Wczoraj zyskał 1,5 proc., jedną akcję wyceniono na 56,5 zł.
Bank obniżył wycenę Agory po zapowiedzi zarządu, dotyczącej około 8-proc. spadku przychodów z reklamy w tym roku i 1-2-proc. w przyszłym. W III kw. spółka zanotowała spadek przychodów ze sprzedaży o 9,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem minionego roku, zysk netto spadł o 18 proc. Analitycy zwracają uwagę, ze spowolnienie gospodarcze mocno dotknęło całą branżę medialną.
Ostatnio doszło do ciekawych transakcji na rynku. Na sesjach giełdowych 8 i 9 listopada Wanda Rapaczyńska, prezes zarządu, sprzedała 10 tys. akcji Agory po średniej cenie 52,39 zł, a Helena Łuczywo, członek zarządu, 25 tys. akcji po średniej cenie 52,31 zł za walor.