Ewentualna podwyżka stóp procentowych o 25 pkt bazowych możliwa jest w lutym przyszłego roku. Środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stóp bez zmian nie zaskoczyła rynku - uważa Arkadiusz Krześniak z Deutsche Bank Polska.
"Potencjalna podwyżka jest możliwa w lutym przyszłego roku o 25 pkt bazowych, o ile nastąpi silniejszy wzrost inflacji z powodu zmian cen regulowanych" - powiedział PAP Krześniak.
Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła na środowym posiedzeniu stopy procentowe bez zmian i utrzymała restrykcyjne nastawienie w polityce pieniężnej.
NBP podał w środowym komunikacie, że stopa 14-dniowych interwencji wynosi nadal nie mniej niż 6,50 proc., stopa
lombardowa 8,00 proc., redyskontowa 7,00 proc., zaś depozytowa 5,00 proc.
Piętnastu z szesnastu ankietowanych przez PAP ekonomistów uważało, że RPP pozostawi podstawowe stopy NBP bez zmian. Tylko jeden ekonomista spodziewał się podwyżki o 25 pkt bazowych.
"Głównymi powodami, dla których Rada Polityki Pieniężnej nie podniosła stóp, był umacniający się złoty, stabilizacja inflacji
bazowej oraz sygnały o tym, że wzrost gospodarczy spowalnia tempo. Jedynym czynnikiem ryzyka w najbliższym czasie są ceny ropy naftowej" - powiedział Krześniak.
Jak podał we wtorek NBP z pięciu miar inflacji bazowej wzrósł jedynie wskaźnik inflacji bazowej po wyłączeniu cen o największej zmienności - do 5,4 proc. w październiku, z 5,2 proc. we wrześniu. Pozostałe miary pozostały na poziomach z września. Inflacja netto w październiku pozostała na poziomie 2,4 proc.
Zdaniem ekonomistów, dane o produkcji przemysłowej (produkcja przemysłowa w październiku 2004 roku wzrosła o 3,3 proc. rok do roku) mogą oznaczać, że tempo wzrostu gospodarczego w drugim półroczu spadnie poniżej 5 proc.
rb/ kacz/ pad/