De Boer: transfer technologii dla obniżenia emisji CO2

PAP
opublikowano: 2008-12-02 19:42

Potrzebne są szerokie uzgodnienia dotyczące transferu energooszczędnych technologii, żeby ich średni poziom na świecie był wystarczający dla powstrzymania zmian klimatu - powiedział Yvo de Boer, sekretarz Ramowej Konwencji ONZ na rzecz Klimatu (UNFCCC) podczas szczytu COP 14 w Poznaniu.

"Zarówno rozwój technologii, jak i finansowanie są konieczne, aby podejmować akcje skierowane na łagodzenie zmian klimatycznych i dostosowanie się do ich skutków" - dodał.

"Będziemy mogli stawić czoło wyzwaniom związanym ze zmianami klimatycznymi, jeśli technologie, którymi dysponujemy dzisiaj i które muszą zostać rozwinięte, będą stosowane na wystarczająco szeroką skalę" - zaznaczył de Boer.

Do tego, zdaniem Boera, potrzebna jest dystrybucja technologii "do miejsc, gdzie najbardziej są potrzebne".

"Możemy zredukować problem emisji o 20-30 proc. nie poprzez kosztowne rozwiązania, ale poprzez rozwiązania, których koszty zwracają się same w ciągu 2-3 lat poprzez niższe rachunki za energię" - poinformował sekretarz.

Dlatego jego zdaniem, ogromny potencjał tkwi w technologiach energooszczędnych, które już dzisiaj pomagają zredukować emisje.

"Odniesiemy sukces, jeśli pokonamy obecne bariery ekonomiczne, społeczne i polityczne w rozprzestrzenianiu technologii" - podkreślał Boer.

Powiedział, że "kraje rozwijające się już podjęły duży wysiłek, żeby zidentyfikować technologie, które będą najbardziej im przydatne w kontekście ich rozwoju gospodarczego".

"Musimy na tym budować i zobaczyć, jak możemy zapewnić finansowanie i inne zachęty do wdrożenia tych technologii" - powiedział Boer. W jego opinii, w świetle ostatecznych uzgodnień na przyszłorocznym szczycie klimatycznym w Kopenhadze, trzeba zastanowić się nad ramami instytucjonalnymi, które "uczynią współpracę i transfer technologii możliwymi".

De Boer zauważył, że finansowanie działalności badawczo- rozwojowej (R&D) topnieje w ostatnich latach. "To musi się zmienić" - zaznaczył. W tym kontekście podkreślił rolę sektora prywatnego i konieczność zwiększania jego zaangażowania w R&D poprzez długofalową politykę państw oraz fundusze i zachęty publiczne.

"Mechanizmy stworzone w ramach partnerstwa technologicznego UNFCCC pokazują, że technologie mogą być dostępne dla krajów rozwijających się po rozsądnych kosztach" - podkreślił Boer.

"Wiele krajów w toku trwających negocjacji mówi o nowym mechanizmie wspierania transferu technologii. Taki mechanizm powinien, moim zdaniem, mieć proste zasady, ale jednocześnie gwarantować mierzalną redukcję emisji" - skomentował sekretarz UNFCCC.

Dodał, że kraje rozwijające się podnoszą kwestie ich zdaniem blokujących przepływ technologii praw własności intelektualnej. "Trzeba to zbadać" - powiedział Boer.

"Technologia to ważny punkt programu Poznania. Pytanie jak przekształcić prezentowane tu idee na działania na poziomie krajowym i międzynarodowym oraz kto będzie ich katalizatorem" - podsumował de Boer, zwracając uwagę na kwestię "doboru możliwej skali finansowania transferu technologii".

Według organizacji pozarządowych obradujących w Poznaniu, kraje rozwinięte ponoszą odpowiedzialność za dostarczenie technologii i środków finansowych krajom południa.

"Kraje rozwijające się już teraz odczuwają skutki kryzysu klimatycznego, a z drugiej strony mają obowiązek usuwania dwutlenku węgla ze swojej gospodarki. Dzięki tej pomocy kraje te lepiej przystosują się do zmian klimatycznych i skuteczniej wprowadzą gospodarkę niskowęglową. Właśnie dlatego tak ważny jest aspekt pomocy finansowej i transferu technologii. To ma być podstawa porozumienia kopenhaskiego. Tu w Poznaniu chcielibyśmy usłyszeć od krajów rozwiniętych, że są gotowe i chcą dotrzymać swoich zobowiązań" - powiedziała Li Yan z Greenpeace China podczas konferencji prasowej Climate Action Network - organizacji skupiającej ponad 430 organizacji pozarządowych zwalczających globalne ocieplenie powodowane przez człowieka.