Mimo chwilowej poprawy nastrojów na początku wczorajszej sesji, druga część poniedziałkowych notowań przyniosła kontynuację ubiegłotygodniowych spadków. Wzrost awersji do ryzyka widać szczególnie na rynku długu, gdzie rosnące rentowności obligacji świadczą o dość dużej niepewności inwestorów. Taki obrót spraw bardzo dobrze wpisał się w strategię przyjętą przez „Puls Biznesu”, którego aktualna stopa zwrotu waha się w okolicach +18 proc.
Do najbardziej zyskownych pozycji należą niezmiennie amerykańskie obligacje, które wraz z zamkniętą pozycją na niemieckich bundach odpowiadają za ponad 80 proc. zysków. Wczoraj zarządzający zdecydowali się również na powiększenie swojej ekspozycji na amerykańskim indeksie S&P 500, dokupując dwie setne lota i zmniejszając tym samym pokrycie depozytu przez wycenę rachunku do 109 proc.
Patrząc na sytuację w nieco szerszym kontekście, wydaje się, że katalizatorem zmian na rachunku PB może być zachowanie kursu EURUSD w okolicach okrągłej figury 1,25. W przypadku dynamicznego wyjścia dołem, umocnienie dolara powinno pociągnąć za sobą przeceny na giełdach oraz wzrosty rentowności obligacji. Jeśli sprawdzi się natomiast przeciwny scenariusz i główna para obroni kluczowe wsparcie, giełdy czeka większa korekta, co będzie się wiązało z koniecznością ograniczenia ekspozycji przez zarządzających.
Dealerzy TMS Brokers komentują wyniki PB
opublikowano: 2012-05-29 10:41
Kierunek, w którym podąży wycena redakcyjnego portfela, powinien wskazać rynek eurodolara.