Dealerzy tworzą Śląskie Centrum Motoryzacji
Dziewięciu dealerów samochodów różnych marek, mających salony przy ul. Kościuszki w Katowicach, podjęło decyzję o stworzeniu porozumienia partnerów Śląskie Centrum Motoryzacji. Ma ono na celu koordynację wspólnych działań, m.in. wspólną reklamę oraz informowanie i udzielanie fachowych porad z zakresu eksploatacji samochodów.
Dealerzy samochodowi: Autocan - Peugeot, Auto-Zięba — Renault, Auto Wrosławski — Hyundai, Auto Zlatex — BMW/Rover/Land-Rover, JKK Moto — Honda, MG Centrum — Toyota, Mucha — Opel, Partner — Fiat oraz Piotr Śliwka — Skoda/Seat, których salony usytuowane są w Katowicach przy ul. Kościuszki, rozpoczęli współpracę.
Promocja i reklama
— Chcemy, żeby jedna z głównych tras wylotowych z Katowic, jaką jest ul. Kościuszki, stała się Śląskim Centrum Motoryzacji — mówi Mirosław Zięba, właściciel firmy Auto-Zięba, jeden z inicjatorów porozumienia.
Dealerzy zamierzają podejmować wspólne akcje reklamowe i promocyjne. Mają organizować pikniki dla klientów, jazdy próbne wszystkimi markami samochodów, a także udzielać fachowych porad, również z zakresu eksploatacji samochodu.
— W publikacjach, które zamierzamy opracowywać wspólnie , chcemy poruszać różne kwestie, m.in. gwarancji producenta, okresowych przeglądów, ubezpieczeń komunikacyjnych. Osobną grupą tematyczną będą sprawy dotyczące napraw powypadkowych — na przykład, jak naprawić rozbity pojazd nie angażując własnych pieniędzy, nie tracąc gwarancji, unikając niekorzystnych skutków prawnych — wyjaśnia Mirosław Zięba.
Przyjęli wszyscy
Mimo że dealerzy sprzedają samochody różnych marek i są dla siebie konkurencją, pomysł porozumienia przyjęli wszyscy bardzo pozytywnie.
— Przyłączyliśmy się do tego pomysłu, bo uważamy że jest to bardzo dobra inicjatywa. Może to pomóc w pozyskaniu klientów, dzięki ofercie kompleksowej usługi, niezależnie od marki pojazdu — uważa Michał Goli, prezes spółki MG Centrum.
Koszty związane z realizacją wspólnych działań dzielone są w równych częściach.
— Musimy nadążyć za rynkiem i zaoferować klientowi dosłownie wszystko, co związane jest z samochodem. Promowanie się wewnątrz koncernu powoduje ogromną konkurencję, sprzedajemy bowiem te same samochody, a klientowi w zasadzie jest obojętne, u którego dealera go kupi. W tym wypadku sprzedajemy różne samochody, spośród których klient może wybrać ten, który mu najbardziej odpowiada — wyjaśnia Mirosław Zięba.