1 Kiedy Fed spełni wcześniejsze zapowiedzi i zacznie wycofywać się z QE3?
Sądzę, że wrześniowa decyzja opóźnia termin ograniczenia QE3 co najmniej o kilka miesięcy. Najbardziej prawdopodobne jest, że zapadnie ona w grudniu. Myślę, że rada odłożyła moment wycofywania się z programu stymulacyjnego do czasu, kiedy prezydent Barack Obama wskaże następcę szefa Fedu. Co prawda, najbardziej prawdopodobne jest, że nominację otrzyma Janet Yellen, a ona znana jest ze swojego gołębiego podejścia do polityki monetarnej i przywiązania do programu stymulacyjnego — trzeba jednak pamiętać, że będzie ona tylko jednym z dwunastu członków rady, więc może zostać przegłosowana.
2 Czyli temat wychodzenia z QE3 na razie możemy odłożyć na półkę?
Nie sądzę, by Fed chciał tylko jedynie chwilę zaczekać z ograniczaniem programu stymulacyjnego np. o miesiąc, do następnego posiedzenia. Gdyby w październiku Ben Bernanke ogłosił, że Fed zaczyna zmniejszać QE3, wywołałby tym irytację inwestorów. Taka chwiejność polityki pieniężnej wprowadzałaby komunikacyjny chaos i nie miałaby sensu.
3 Co te dodatkowe miesiące pełnego funkcjonowania QE3 oznaczają dla Polski?
Aktywa rynków wschodzących, a więc i Polski, czeka kilka miesięcy zwyżek. Spodziewamy się umocnienia złotego do 4,15 zł za euro na koniec roku i do 4 zł na koniec pierwszego półrocza 2014 r., tym bardziej że w przyszłym roku sprzyjać będzie temu rodzima polityka pieniężna, czyli rosnące oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w Polsce. Oczekujemy jednak, że wraz z rozpoczęciem wygaszania QE3 oraz w ślad za wzrostem rentowności niemieckich obligacji, lekko tracić na wartości będą polskie obligacje skarbowe. Nie oczekujemy jednak żadnego nagłego odpływu kapitału, który istotnie zaszkodziłby notowaniom złotego.