Pierwsze rozstrzygnięcie zapadnie już dziś po zakończeniu posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Większość uczestników rynku zakłada, że główna stopa procentowa pozostanie na poziomie 2 proc. i w świetle ostatnich krajowych danych makro wydaje się, że jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Rada najprawdopodobniej zakomunikuje przejście w status wait & see i będzie czekać na rezultaty wcześniejszych obniżek.

Decyzja powinna znaleźć umiarkowanie pozytywne odzwierciedlenie w notowaniach złotego, jednak kluczowy będzie komunikat, gdyż RPP może zasugerować ewentualne obniżki stóp na kolejnych posiedzeniach. Ruch ten będzie można odbierać jako przesunięcie inicjatywy w stronę Europejskiego Banku Centralnego i prawdopodobnego zakomunikowania rozpoczęcia programu QE podczas najbliższego posiedzenia instytucji, zaplanowanego na 22 stycznia. Uczestnicy rynku zakładają, że prezes banku Mario Draghi zdecyduje się aktywnie przeciwdziałać deflacji w strefie euro, niezależnie od decyzji ETS. W rezultacie, w notowaniach EUR/USD obserwujemy próbę kontynuacji trendu spadkowego.
Na rodzimym rynku zwyżki złotego ograniczane są przez umocnienie dolara, co spycha bardziej ryzykowne waluty do defensywy. © Ⓟ