W 2006 r. zapadną decyzje, które będą gwarantować dywersyfikację źródeł dostaw energii do Polski — zapowiedział premier Kazimierz Marcinkiewicz po spotkaniu z ukraińskim premierem Jurijem Jechanurowem.
W ciągu trzech miesięcy polscy i ukraińscy ministrowie przedstawią „bardzo konkretne propozycje” realizacji projektu przedłużenia ropociągu Odessa-Brody do Płocka oraz studium opłacalności inwestycji.
— Wówczas będzie można poczynić wszelkie starania, by ten projekt został zakończony — powiedział premier. Zapewnił też, że wszelkie problemy techniczne, które mogą się pojawić są do rozwiązania.
Polski premier zapowiedział już wcześniej przyspieszenie prac nad budową polskiego odcinka ropociągu z Brodów do Płocka (a potem być może do Gdańska) wykorzystującego ropę naftową ze złóż Morza Kaspijskiego, miałoby zdywersyfikować dostawy tego surowca do Polski i częściowo uniezależnić nasz kraj, a także Ukrainę, od dostaw z Rosji.