Deficyt limituje wzrosty

Piotr Burza
03-11-1999, 00:00

Deficyt limituje wzrosty

Obawy o wysokość deficytu na rachunku obrotów bieżących spowodowały wczoraj kolejny spadek wartości naszej waluty, która w porównaniu z piątkowym zamknięciem osłabiła się o 0,5 punktu procentowego. Ubiegłotygodniowe prognozy Hanny Gronkiewicz-Waltz, prezes banku centralnego, że wrześniowy deficyt może osiągnąć około miliarda dolarów wobec 736 mln dolarów w sierpniu spowodowały dalszą wyprzedaż złotego przez zagranicznych inwestorów.

W trakcie poniedziałkowego otwarcia nasza waluta była odchylona 2,74/2,84 proc. poniżej parytetu. Za dolara płacono 4,2300/30 zł, a za euro 4,4578/24 zł. Zdaniem analityków rynkowych, poziom 3 proc. poniżej parytetu jest silnym technicznym wsparciem, poniżej którego nasza waluta nie powinna się osłabić. Również realizacja zysków będzie limitowała dalsze spadki wartości złotego.

PROGNOZY co do tak wysokiego deficytu na rachunku obrotów bieżących oraz spodziewany deficyt handlowy na poziomie 1,3 mld USD przyczyniają się do zwiększenia prawdopodobieństwa podniesienia stóp procentowych na posiedzeniu RPP, które odbędzie się 17 listopada. Po opublikowaniu danych o wrześniowym deficycie złoty nieznacznie się wzmocnił, a odchylenie od parytetu wynosiło 2,6 proc. Analitycy prognozują, że w związku z wysokim deficytem na rachunku obrotów bieżących, który wyniósł we wrześniu 1,115 mld USD, złoty pozostanie na niskim poziomie.

Po znacznie niższym od spodziewanego popycie inwestorów na piątkowej aukcji Ministerstwa Finansów, wczoraj resort zaoferował 3-tygodniowe bony skarbowe o wartości 2,8 mld zł. Ministerstwo, które coraz bardziej potrzebuje pieniędzy, liczyło zapewne, że te papiery o krótkim terminie zapadalności będą się cieszyły znacznie większym powodzeniem wśród inwestorów. Wzrastająca presja na podniesienie stóp procentowych spowodowała jednak, że popyt inwestorów był mniejszy od oferty resortu i wyniósł jedynie 2,2 mld zł, a rentowność była wyższa niż szacunki dealerów i wyniosła 14,4 proc.

OPROCENTOWANIE jednodniowego pieniądza, mimo braku napływu gotówki na rynek, przekroczyło stawkę referencyjną NBP. Depozyty O/N otworzyły się na poziomie 14,15/14,30 proc., a T/N na poziomie 14,15/14,35 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Burza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Deficyt limituje wzrosty