Deflacja bije w Biedronkę

MZAT
opublikowano: 2014-10-29 20:06

Portugalskiej grupie kurczą się zyski. Winą za to obarcza deflację i konkurencję cenową, głównie w Polsce. Otworzy mniej Biedronek.

Nawet największym w polskim handlu nie jest w tym roku łatwo. Biedronka, należąca do portugalskiego Jeronimo Martins, po trzech kwartałach tego roku wypracowała 6,19 mld EUR przychodów (około 26 mld zł). To o 9,7 proc. więcej niż rok wcześniej, ale cały wzrost jest zasługą nowych sklepów - sieć ma już 2527 placówek, o 149 więcej niż na początku roku. Bez brania ich pod uwagę sprzedaż porównywalna (tzw. LFL) skurczyła się w tym roku o 1,2 proc. pod względem wartości, choć jej wolumen wzrósł. Tylko w trzecim kwartale sprzedaż LFL spadła o 1,3 proc. – tymczasem przez lata, do końca 2013 r., regularnie rosła każdego kwartału.

Na tym złe wiadomości się nie kończą. Marża EBITDA w Biedronce spadła w porównaniu do ubiegłego roku aż o 1 pkt proc., do 7 proc. W komunikacie przy okazji ogłoszenia wyników kwartalnych Jeronimo Martins poinformowało, że w związku z niepewną sytuacją rynkową zmniejszy nakłady inwestycyjne i otworzy w czwartym kwartale mniej Biedronek niż planowała.

- Zgodnie z oczekiwaniami był to trudny kwartał ze względu na przyspieszający spadek cen żywności na naszych głównych rynkach. Zdajemy sobie sprawę, że deflacja nadal będzie wywierać presję na wyniki naszego biznesu, ale wydaje mi się, że lepiej rozumiemy teraz wyzwania, jakie czekają nas w przyszłości i możemy wykorzystać nasze atuty. W czwarty kwartał wchodzimy przygotowani do zwiększania naszych udziałów rynkowych przy utrzymaniu solidnych wyników finansowych - mówi Pedro Soares dos Santos, CEO Jeronimo Martins, cytowany w komunikacie grupy.

Po trzech kwartałach przychody całej grupy Jeronimo Martins, działającej też w Portugalii i od niedawna w Kolumbii, sięgnęły 9,33 mld EUR (o 7,3 proc. więcej niż rok wcześniej), natomiast zysk netto skurczył się do 237,1 mln EUR, czyli o 15,5 proc. Nakłady inwestycyjne grupy przekroczyły 300 mln EUR - z czego za 82 proc. odpowiadała Biedronka.

 

Bloomberg