Deflacja zmusi Pekin do łagodniejszej polityki monetarnej

Jacek PerzyńskiJacek Perzyński
opublikowano: 2025-12-04 19:21

Oficjalny cel wzrostu gospodarczego Państwa Środka na 2026 r. nie został jeszcze ogłoszony. Podtrzymanie rozwoju będzie wymagać od chińskich decydentów bardziej zdecydowanych działań.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego oficjalny cel wzrostu PKB Chin na 2026 r. wciąż pozostaje niejasny.
  • jak deflacja wymusi na Pekinie łagodniejszą politykę monetarną
  • jakie priorytety stawia sobie Komunistyczna Partia Chin w 15. planie pięcioletnim i kiedy można spodziewać się efektów wzrostu konsumpcji.
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Chiny sygnalizują bardziej zdecydowane wspieranie konsumpcji. Jednak to rozwój technologii i samowystarczalność będą priorytetem dla Komunistycznej Partii Chin na najbliższe pięć lat.

Wzrost PKB w przyszłym rok jeszcze długo bez konkretów

Gospodarka Państwa Środka jest na dobrej drodze do osiągnięcia tegorocznego celu wzrostu PKB na poziomie około 5 proc. Większość doradców ekonomicznych chińskich władz, ankietowanych przez Reutersa, zachęca decydentów do podtrzymania tego tempa w 2026 r.

- Nowy pięcioletni plan, który zostanie zaprezentowany na posiedzeniu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych [parlamentu - red.] w marcu przyszłego roku, nie wyznaczy konkretnego celu wzrostu gospodarczego na lata 2026–30. Będzie to stanowić kontynuację praktyki stosowanej przy poprzednich planach, a także stanowi polityczne zabezpieczenie dla decydentów – mówi Krzysztof Karwowski, ekspert ds. Chin z Instytutu Nowej Europy (INE).

W rządowej strategii do 2035 r. napisano, że Chiny potrzebują średniego rocznego wzrostu na poziomie 4,17 proc. w ciągu następnej dekady, aby podwoić PKB na mieszkańca do 20 tys. USD w porównaniu z poziomem z 2020 r., co – jak zaznaczono - byłoby kamieniem milowym oznaczającym awans do grona krajów średnio rozwiniętych.

Deflacja nie ustąpi. Konieczne poluzowanie polityki monetarnej

- Nierówności w poszczególnych sektorach pogłębiły się w tym roku, ponieważ produkcja przemysłowa przewyższa popyt. Presja deflacyjna nadal się utrzyma, a w przyszłym roku kolejne miesiące będą przynosiły naprzemiennie spadki lub niewielkie wzrosty cen - mówi ekspert INE

Morgan Stanley prognozuje, że chińska gospodarka może wyjść z deflacji dopiero w 2027 r.

Aby pobudzić gospodarkę Pekin luzuje dotychczasowe sztywne zasady. W maju Ludowy Bank Chin obniżył roczne i pięcioletnie stopy procentowe dla kredytów hipotecznych o 10 pkt bazowych, ustalając je odpowiednio na poziomie 3 i 3,5 proc.

Analitycy Citi spodziewają się, że chiński bank centralny w przyszłym roku będzie kontynuował łagodzenie polityki pieniężnej, a coroczna Centralna Konferencja Pracy Gospodarczej, która odbędzie się w I połowie roku, wyznaczy kierunek rządowego wsparcia dla rynku nieruchomości.

Pekin będzie dalej wspierać konsumpcję. Efekty nie przyjdą szybko

Zgodnie z wytycznymi, które zostały zaprezentowane w październiku, chińscy przywódcy zobowiązali się do znacznego zwiększenia udziału konsumpcji gospodarstw domowych w krajowym PKB w ciągu najbliższych pięciu lat. Według Narodowego Biura Statystycznego wskaźnik ten wynosi około 40 proc., podczas gdy w Stanach Zjednoczonych jest to 70 proc.

- Dla chińskich władz konsumpcja wciąż stanowi niewykorzystany potencjał, który mógłby wzmocnić odporność gospodarki na wstrząsy zewnętrzne. Kolejne pięć lat może jednak nie wystarczyć, by zobaczyć wymierne efekty – uważa Krzysztof Karwowski.