Chiny sygnalizują bardziej zdecydowane wspieranie konsumpcji. Jednak to rozwój technologii i samowystarczalność będą priorytetem dla Komunistycznej Partii Chin na najbliższe pięć lat.
Wzrost PKB w przyszłym rok jeszcze długo bez konkretów
Gospodarka Państwa Środka jest na dobrej drodze do osiągnięcia tegorocznego celu wzrostu PKB na poziomie około 5 proc. Większość doradców ekonomicznych chińskich władz, ankietowanych przez Reutersa, zachęca decydentów do podtrzymania tego tempa w 2026 r.
- Nowy pięcioletni plan, który zostanie zaprezentowany na posiedzeniu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych [parlamentu - red.] w marcu przyszłego roku, nie wyznaczy konkretnego celu wzrostu gospodarczego na lata 2026–30. Będzie to stanowić kontynuację praktyki stosowanej przy poprzednich planach, a także stanowi polityczne zabezpieczenie dla decydentów – mówi Krzysztof Karwowski, ekspert ds. Chin z Instytutu Nowej Europy (INE).
W rządowej strategii do 2035 r. napisano, że Chiny potrzebują średniego rocznego wzrostu na poziomie 4,17 proc. w ciągu następnej dekady, aby podwoić PKB na mieszkańca do 20 tys. USD w porównaniu z poziomem z 2020 r., co – jak zaznaczono - byłoby kamieniem milowym oznaczającym awans do grona krajów średnio rozwiniętych.
Deflacja nie ustąpi. Konieczne poluzowanie polityki monetarnej
- Nierówności w poszczególnych sektorach pogłębiły się w tym roku, ponieważ produkcja przemysłowa przewyższa popyt. Presja deflacyjna nadal się utrzyma, a w przyszłym roku kolejne miesiące będą przynosiły naprzemiennie spadki lub niewielkie wzrosty cen - mówi ekspert INE
Morgan Stanley prognozuje, że chińska gospodarka może wyjść z deflacji dopiero w 2027 r.
Aby pobudzić gospodarkę Pekin luzuje dotychczasowe sztywne zasady. W maju Ludowy Bank Chin obniżył roczne i pięcioletnie stopy procentowe dla kredytów hipotecznych o 10 pkt bazowych, ustalając je odpowiednio na poziomie 3 i 3,5 proc.
Analitycy Citi spodziewają się, że chiński bank centralny w przyszłym roku będzie kontynuował łagodzenie polityki pieniężnej, a coroczna Centralna Konferencja Pracy Gospodarczej, która odbędzie się w I połowie roku, wyznaczy kierunek rządowego wsparcia dla rynku nieruchomości.
Pekin będzie dalej wspierać konsumpcję. Efekty nie przyjdą szybko
Zgodnie z wytycznymi, które zostały zaprezentowane w październiku, chińscy przywódcy zobowiązali się do znacznego zwiększenia udziału konsumpcji gospodarstw domowych w krajowym PKB w ciągu najbliższych pięciu lat. Według Narodowego Biura Statystycznego wskaźnik ten wynosi około 40 proc., podczas gdy w Stanach Zjednoczonych jest to 70 proc.
- Dla chińskich władz konsumpcja wciąż stanowi niewykorzystany potencjał, który mógłby wzmocnić odporność gospodarki na wstrząsy zewnętrzne. Kolejne pięć lat może jednak nie wystarczyć, by zobaczyć wymierne efekty – uważa Krzysztof Karwowski.
