Deichmann będzie nadal inwestował w Polsce

PAP
opublikowano: 2007-09-27 15:18

Niemiecka firma Deichmann ma już w Polsce ponad 100 sklepów z obuwiem i planuje otworzenie w przyszłym roku kolejnych 20 salonów. W 2007 r. firma zamierza zainwestować w naszym kraju 34 mln zł.

Jak poinformował na konferencji prasowej w czwartek prezes grupy Deichmann i jednocześnie jej właściciel Heinrich Deichmann, 2006 r. obroty firmy wyniosły 2,7 mld euro. W tym roku przychody ze sprzedaży osiągną prawdopodobnie 3 mld euro. Prezes odmówił ujawnienia wysokości zysków firmy, ale zaznaczył, że są one wysokie.

Firma sprzedaje buty w kilku krajach Europy oraz w USA. Połowa obrotów firmy przypada na Niemcy. Łącznie Deichmann sprzedał w ubiegłym roku 112 mln par butów. Firma jest największym detalistą obuwia w Europie dysponując 2200 placówkami. Buty produkowane są głównie w krajach Dalekiego Wschodu, ale także w krajach europejskich.

Pierwszym krajem, w którym w 1973 r. powstały sklepy tej firmy, poza Niemcami, była Szwajcaria. W 2007 r. uruchomiono placówki w Szwecji, Rumunii i Chorwacji. W Polsce Deichmann jest obecny od 1997 r. Pierwszy sklep otwarto w Koninie.

Wojciech Normand z polskiej spółki Deichmanna, zaznaczył, że w ciągu ostatnich pięciu lat funkcjonowania na polskim rynku firma podwoiła przychody ze sprzedaży. W 2002 r. Deichmann uzyskał przychody ze sprzedaży na poziomie 188 mln zł, zaś w 2006 r. - 366 mln zł. W tym czasie podwoiło się także zatrudnienia oraz dwukrotnie wzrosła sprzedaż butów. W 2006 r. firma ta zatrudniała ok. 1300 osób, sprzedano zaś 4 mln 420 tys. par butów.

W 2006 r. przychody ze sprzedaży w stosunku do 2005 r. wzrosły o 23 proc., a w tym roku w stosunku do poprzedniego zwiększyły się o 30 proc. Szacuje się, że osiągną one w tym roku 450 mln zł. Jak poinformowali członkowie zarządu tej firmy, Deichmann po względem wielkości przychodów ze sprzedaży zajmuje drugie miejsce w branży obuwia na polskim rynku. Największym konkurentem jest notowana na giełdzie spółka CCC.

Prezes firmy powiedział, że Grupa zamierza kontynuować dotychczasową strategię rozwoju nastawioną na stały rozwój, ale w tempie na jakie pozwalają własne środki finansowe. Firma nie zamierza wchodzić na giełdę pozostając nadal firmą rodzinną.

Plany na najbliższe lata to: w Polsce - otwarcie co najmniej 20 nowych sklepów nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych miejscowościach. W tym roku takie placówki powstały m.in. w Bełchatowie, Dębicy, Puławach; w przyszłym będzie nowy sklep w Pile.

Jak zapowiedział Deichmann, będzie także dalsza ekspansja na rynki sąsiadujących z Polską krajów. W 2008 r. planowane jest otwarcie pierwszego sklepu na Litwie. Myśli się także o innych krajach bałtyckich - Łotwie i Estonii oraz o Ukrainie.

Firma Deichmann z siedzibą w Essen jest przedsiębiorstwem rodzinnym założonym przez dziadka obecnego właściciela w 1913 roku. Obecnie Grupa zatrudnia 25 tys. pracowników w 16 krajach. (PAP)