Delewarowanie w USA dobiegło końca (WYKRES DNIA)

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-05-15 12:51

Po siedmiu latach nieprzerwanego zmniejszania dźwigni finansowej zadłużenie notowanych na giełdzie nowojorskiej korporacji sięgnęło najniższego poziomu od drugiej połowy lat 80., wynika z wykresu sporządzonego przez bank Barclays.

Zapoczątkowany upadkiem banku Lehman Brothes kryzys finansowy sprawił, że spółki zza oceanu przystąpiły do zdecydowanego spłacania zadłużenia. Panika finansowa doprowadziła do wyschnięcia płynności na rynkach i gwałtownego skoku stóp procentowych. Rozpoczęte w drugiej połowie 2008 r. zmniejszanie dźwigni, liczonej jako relacja zadłużenia do kapitału własnego, postępuje już siódmy rok z rzędu. W drugiej połowie 2014 r. lewar spadł do około 105 proc. i, mimo trwającej hossy, wciąż nie wykazuje tendencji do zwiększania się, zauważa Jonathan Glionna, szef strategii amerykańskiego rynku akcji w Barclays.

„To rzadkie wydarzenie. W ciągu 42 lat, za które dysponujemy danymi, dźwignia nigdy nie spadała dłużej niż trzy lata z rzędu, a co dopiero siedem. To co rozpoczęło się w reakcji na kryzys, stało się tendencją długoterminową, która miała odzwierciedlenie w cenach akcji” – napisał Jonathan Glionna a notce do klientów, do której dotarł portal BusinessInsider.

Fakt, że dźwignia w sektorze przedsiębiorstw nie rośnie mimo poprawiającej się koniunktury oznacza, że spółki mają pole do zwiększania rentowności, gdyby zdecydowały się na szersze korzystanie z długu. Spółki, które posiłkują się wyższą dźwignią, oraz te, które dźwignię zwiększają, są wynagradzane przez inwestorów, wynika z ustaleń Jonathana Glionny.

„Spółki spoza sektora finansowego z wysokimi współczynnikami długu do kapitału własnego w ciągu ostatnich 15 lat systematycznie osiągały wyższe stopy zwrotu od rynku” – napisał specjalista.


Wskaźnik długu do kapitału własnego dla spółek z indeksu S&P500. Źródło: Bloomberg.

Wskaźnik długu do kapitału własnego dla spółek z indeksu S&P500
Bloomberg